Dzięki staraniom Fundacji Servire Veritati do rąk Czytelnika trafia cenne źródło historyczne dotyczące walk o granice w latach 1918-1920. Są nim wspomnienia oficera kawalerii polskiej, majora Tadeusza Kossaka. Autor urodził się 1 stycznia 1857 roku w Paryżu, jako syn sławnego polskiego malarza, Juliusza Kossaka i Zofii z Gałczyńskich. Niewątpliwie zamiłowanie do wojska i koni odziedziczył po ojcu, który zapisał się w polskiej historii jako autor scen batalistycznych wykonywanych techniką akwareli (m.in. Bitwa pod Parkanami, Bitwa pod Raszynem, Sobieski pod Wiedniem i in.).
Artystyczne tradycje kontynuował brat bliźniak Tadeusza, Wojciech (ur. 31 XII 1856), znany przede wszystkim jako współtwórca Panoramy Racławickiej, ale także innych obrazów o tematyce historycznej i batalistycznej (np. Olszynka Grochowska, czy Bitwa pod Kircholmem). Obaj bracia w młodości odbyli ochotniczą służbę wojskową w jeździe austro-węgierskiej, uzyskując oficerskie patenty, które później zostały uznane i wykorzystane w szeregach tworzącego się Wojska Polskiego.
Zanim to jednak nastąpiło, losy zawiodły Tadeusza Kossaka do Antonin na Wołyniu, gdzie jesienią 1917 roku brał czynny udział w tworzeniu I Korpusu Polskiego w Rosji, jako porucznik 2. Pułku Ułanów. W pierwszych dniach listopada 1918 roku stanął na czele Mazowieckiego Szwadronu Jazdy Wojewódzkiej, z którym w randze rotmistrza wziął udział w działaniach wojennych wiosną 1919 roku na froncie wschodnim, w składzie tzw. Grupy Zaniemeńskiej, dowodząc m.in. grupą okrążeniową w bitwie pod Możejkowem, za co został odznaczony krzyżem Virtuti Militari. W kwietniu rotmistrz Kossak objął funkcję oficera sztabowego w 3. Pułku Ułanów, do którego włączono jego szwadron jako 4. W lipcu 1919 roku Tadeusz znalazł się u boku pułkownika Suszyńskiego w składzie V Brygady Jazdy i na etacie starszego oficera ordynansowego w sztabie wziął udział w sierpniu w walkach na Wołyniu, za które nadano mu Krzyż Walecznych. Z końcem lata 1919 roku rotmistrz Kossak na własne życzenie powrócił do swojego szwadronu (wówczas już 3. szwadronu 2. Pułku Strzelców Konnych), gdzie pełnił służbę dowódcy kawalerii dywizyjnej przy 6., a następnie 7. Dywizji Piechoty na Śląsku Cieszyńskim, by w połowie grudnia przemieścić się z całą dywizją do Krakowa. 22 lutego 1920 roku przyszedł rozkaz transportu na Wołyń, gdzie Tadeusz miał okazję dowodzić oddziałem zwiększonym do dywizjonu (złożonego z dwóch szwadrów) w walkach z bolszewikami, m.in. podczas wyprawy kijowskiej, podczas której rotmistrz Kossak uzyskał awans na majora i kontynuował pracę oficera liniowego, m.in. wspierając zagon improwizowanej grupy majora Bochenka na Kowel 9-10 września 1920 roku. 24 września 1920 roku, a więc w zasadzie po zakończeniu działań wojennych, major Kossak opuścił 2. dywizjon 2. Pułku Strzelców Konnych i został skierowany decyzją Sztabu Generalnego Wojska Polskiego na Kurs Wyższych Oficerów Jazdy w Warszawie. Zapewne wkrótce potem został przeniesiony do rezerwy, chociażby ze względu na wiek (miał już 63 lata).
Bohater, a równocześnie autor Wspomnień dał się zatem poznać jako uzdolniony oficer liniowy i sztabowy. W okresie pokoju prowadził ożywioną działalność społeczną, zapraszając artystów i przedstawicieli elit państwowych oraz gospodarczych do dworku w Górkach Wielkich na Śląsku Cieszyńskim, w którym zamieszkał w 1922 roku wraz z żoną Anną z Kisielnickich. Podjął również wysiłki literackie, spisując i publikując dwa tomy wspomnień: Wspomnienia wojenne (1918-1920) wydane po raz
pierwszy w 1925 roku oraz Jak to było w armii austriackiej opublikowane w 1927 roku. Niewątpliwie w znacznej mierze i po nim talent literacki odziedziczyła córka, Zofia Kossak (Szczucka-Szatkowska), ceniona literatka II Rzeczypospolitej i lat powojennych.
Zapraszając Czytelnika do lektury niniejszego tomu należy również zaznaczyć, że często język majora Kossaka jest żołniersko dosadny, a wyrażane opinie bardzo krytyczne. Wielokrotnie, w dość nieprzychylny sposób autor Wspomnień odnosi się do stosunku proletariatu miejskiego i chłopów do służby w odradzającym się Wojsku Polskim, podkreślając widoczne wpływy bolszewizmu w gronie niższych warstw społecznych. Bez ogródek, żołnierskimi słowami opisuje również niesnaski na tle narodowościowym na ziemiach odradzającej się Polski, zwłaszcza gdy wypowiada się na temat przedstawicieli narodowości ukraińskiej i żydowskiej, a także Rosjan służących w szeregach armii bolszewickiej.
Wszystko to sprawia, że zyskujemy w niniejszej publikacji obraz szeroki, spojrzenie szlachcica, przedstawiciela inteligencji, doskonale zaznajomionego z prądami artystycznymi, mówiącego biegle w kilku językach, a zarazem wybitnego oficera - na kwestie społeczne, gospodarcze, polityczne, religijne, narodowościowe i nade wszystko na problematykę wojskową, zwłaszcza w kontekście kawalerii.
Niewątpliwie tekst Wspomnień stanowić będzie cenne źródło badań dla historyków, a także, ze względu na walory językowe i wartkość narracji, przyjemną lekturę dla każdego miłośnika wojskowości i losów ojczystych.
Wstęp, dr Andrzej Gładysz, Pracownia Wojskowo-Historyczna Instytutu Historii KUL
Tadeusz Kossak (1857–1935) – major kawalerii WP, odznaczony krzyżem Virtuti Militari oraz Krzyżem Walecznych za udział w wojnie polsko-bolszewickiej, działacz społeczny, ziemianin, propagator nowoczesnej agronomii, autor książek: O hodowli i żywieniu bydła rogatego dla użytku gospodarzy wiejskich, Za kratą. Wspomnienia więźnia stanu z roku 1905–1906; Wspomnienia wojenne 1918–1920 oraz Jak to było w armii austriackiej. Syn malarza Juliusza Kossaka, brat Wojciecha Kossaka i ojciec Zofii Kossak.
wstęp dr Andrzej Gładysz, Pracownia Wojskowo-Historyczna Instytut Historii KUL
Mecenas wydania: Grupa Azoty Puławy


Tadeusz Kossak, Wspomnienia wojenne 1918-1920, ISBN 978-83-88162-94-7, Fundacja Servire Veritati Instytut Edukacji Narodowej, Lublin 2018, format: 210X145, ss. 160 + mapa, oprawa miękka