Nowy Interes z aborcją. Kto zarabia na zabijaniu? Zobacz większe

Interes z aborcją. Kto zarabia na zabijaniu?

Aborcja od zawsze była biznesem. Biznesem, na którym zarabiało wielu ludzi z różnych branży. I nie chodzi tu o małe stawki, lecz z reguły o wysokie sumy, sięgające milionów. Nie tylko w Niemczech, lecz także na całym świecie zabijanie dzieci przed narodzeniem stało się zjawiskiem szeroko akceptowanym, a także regulowanym prawnie, zyskownym instrumentem polityki zdrowia reprodukcyjnego i planowania rodziny.

Książka zawiera fakty, które nigdy nie ujrzały światła dziennego!

Wszystkie podane tutaj fakty i liczby zostały starannie zbadane, skrupulatnie sprawdzone.

  • Jak mogło dojść do tego, ze na całym świecie aborcja stała się biznesem?
  • Dlaczego „prawo do aborcji" zaczęto powszechnie uważać za elementarne prawo kobiet?
  • W jaki sposób dokonuje się aborcji?
  • Kto czerpie z niej korzyść?
  • Co wspólnego z aborcją mają: polityka planowania rodziny, zapłodnienia in vitro, badania na komórkach macierzystych i szczepionki?

Alexandra M. Linder, Interes z aborcją. Kto zarabia na zabijaniu?, ISBN 978-83-7580-247-4,Wydawnictwo Salwator, Kraków 2011, format: 140x205, ss. 186, oprawa miękka

Wysyłka w przeciągu 1-5 dni roboczych

Więcej szczegółów

Ostatnie egzemplarze!

30,00 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

Książka ta została napisana, aby uświadomić Państwu nieznane dotychczas fakty i kulisy poruszanej tutaj problematyki. Być może odbierze ona Państwu jednocześnie iluzje. Iluzje, że prawo do życia i prawo do ochrony życia znajdują się w centrum zainteresowań i działalności różnorodnych organizacji państwowych i międzynarodowych oraz że prawa te nie są nadużywane do celów komercyjnych czy ideologicznych. Iluzje, utwierdzające nas w przekonaniu, że aborcja jest stosunkowo rzadkim zjawiskiem, do którego dochodzi jedynie w przypadku zagrożenia życia lub też w okolicznościach zupełnie wyjątkowych, i ma na celu udzielenie kobiecie pomocy. Ta książka uświadomi Państwu, że w naszych czasach szansa człowieka na przyjście na świat stała się zagrożonym przywilejem. Istnieje bowiem pewne przekonanie pośród najbogatszych narodów świata, iż ciąża posiada dwa możliwe i równoprawne rozwiązania: poród albo aborcja.

Już od dziesiątków lat świat znajduje się w stanie wojny, toczonej przeciwko życiu i przeciwko dziecku. Ofiary tej wojny umierają bezgłośnie. Nie bronią się, nie krzyczą, nie wychodzą na ulicę demonstrować, nie zakładają organizacji protestacyjnych, o ich cierpieniu i śmierci nie wiemy w gruncie rzeczy nic. Ofiary tej wojny są zbyt małe i zbyt bezbronne, aby móc skutecznie walczyć lub chociaż dać znać o swoim istnieniu.

Skutki każdej aborcji są zawsze takie same: martwe dziecko, kobieta zraniona fizycznie, a najczęściej również i psychicznie, zniszczona rodzina (ponad 60% związków rozpada się w przeciągu roku od dokonanej aborcji). W ostatnich 30 latach w samych Niemczech poprzez aborcję zostało usuniętych 8 milionów dzieci. Na całym świecie - przynajmniej 1,2 miliarda zostało zabitych przed narodzeniem. One wszystkie umierają  , w sposób, którego zastosowanie, w przypadku każdego narodzonego człowieka, spotkałoby się z surowym osądem jako okrutne, nieludzkie, zabronione w cywilizowanym społeczeństwie. I wszystkich tych dzieci brakuje w zachodnim świecie, brakuje nawet w czysto statystycznym sensie, ponieważ nasze społeczeństwo się starzeje. Stać się nagle przeciwnikiem aborcji, tylko ze względu na niż demograficzny, byłoby nieuczciwe i niewystarczające wobec samych dzieci i w odniesieniu do godności osoby ludzkiej, jednakże jest to jeden z aspektów tego problemu, który również powinno się brać pod uwagę w debacie publicznej.

Aborcja bynajmniej nie jest osiągnięciem naszej kultury. Co więcej, stała się trudniejszym, bardziej palącym problemem niż kiedykolwiek wcześniej. Nie można jej również uznać za część praw człowieka - żaden człowiek nie może mieć prawa do zabijania innego człowieka. Aborcja nie jest naturalnym lub niemożliwym do powstrzymania faktem, nie jest zagadnieniem, nad którym można by przejść do porządku dziennego. (ze wstępu)

Alexandra M. Linder, Interes z aborcją. Kto zarabia na zabijaniu?, ISBN 978-83-7580-247-4,Wydawnictwo Salwator, Kraków 2011, format: 140x205, ss. 186, oprawa miękka

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Interes z aborcją. Kto zarabia na zabijaniu?

Interes z aborcją. Kto zarabia na zabijaniu?

Aborcja od zawsze była biznesem. Biznesem, na którym zarabiało wielu ludzi z różnych branży. I nie chodzi tu o małe stawki, lecz z reguły o wysokie sumy, sięgające milionów. Nie tylko w Niemczech, lecz także na całym świecie zabijanie dzieci przed narodzeniem stało się zjawiskiem szeroko akceptowanym, a także regulowanym prawnie, zyskownym instrumentem polityki zdrowia reprodukcyjnego i planowania rodziny.

Książka zawiera fakty, które nigdy nie ujrzały światła dziennego!

Wszystkie podane tutaj fakty i liczby zostały starannie zbadane, skrupulatnie sprawdzone.

  • Jak mogło dojść do tego, ze na całym świecie aborcja stała się biznesem?
  • Dlaczego „prawo do aborcji" zaczęto powszechnie uważać za elementarne prawo kobiet?
  • W jaki sposób dokonuje się aborcji?
  • Kto czerpie z niej korzyść?
  • Co wspólnego z aborcją mają: polityka planowania rodziny, zapłodnienia in vitro, badania na komórkach macierzystych i szczepionki?

Alexandra M. Linder, Interes z aborcją. Kto zarabia na zabijaniu?, ISBN 978-83-7580-247-4,Wydawnictwo Salwator, Kraków 2011, format: 140x205, ss. 186, oprawa miękka

Produkty powiązane

Copyright © 2023 Fundacja Servire Veritati Instytut Edukacji Narodowej. Wykonanie: Nazwa.pl