SOS to taka powieść-kryminał Zofii Kossak. Jest tutaj wiele ciekawych wątków. Jest wątek radiowy ze spikerem Radnowskim, radiem Zofia Kossak była bardzo zafascynowana. Z kolei nędza i sieroctwo dzieci jest ukazana na przykładzie Adasia i Rudka oraz piękna postać księdza Michalaka, prawdziwego pasjonata, który całymi dniami żebrze po całej Warszawie, niczym ksiądz Bosko, żeby wybudować dom dla zaniedbanych sierot i wyciągać te dzieci z dna moralnego. Pięknie są też ukazane początki przedwojennego harcerstwa. W tle ciekawie poprowadzony wątek kryminalny z dwoma oszustami, którzy dokonują zuchwałego napadu na bank. Jeden z nich Kobuz to były bolszewik, oszust i kryminalista, drugi Ilski z dobrego ziemiańskiego domu, podporządkowany Kobuzowi, bezwolny, bez charakteru lecz niezwykle uzdolniony. Analizując życie Ilskiego, autorka bardzo dużo tekstu poświęca konieczności pracy nad charakterem od małego dziecka, dążenia do wykształcenia woli i przestrzega przed tragicznym końcem takich bezcharakterów. Zofia Kossak poddaje krytyce w powieści modne wówczas kobiety-wampy, siostra spikera Radnowskiego Kota to taka właśnie modna, pusta, światowa dama, która miłości szuka dając ogłoszenie w gazecie. Podobne wątki poruszała autorka w Dniu dzisiejszym. Wszystkie powyżej opisane wątki i kilka pomniejszych łączą się pod koniec w zadziwiającym finale. Jest to dopiero drugie wydanie a pierwsze powojenne. Książka została wydana przed II Wojną Światową w 1934 r.
Z POSŁOWIA:
Po 90 latach od wydania S.O.S.! czyta się nie tylko jak zwykłą powieść. W jej treści uważny czytelnik, znający biografię Zofii Kossak, odnajdzie wiele zajmujących ją wówczas kwestii, jak chociażby zainteresowanie działalnością radia. Intensywna praca literacka i wzrost popularności przyczyniły się do częstej obecności pisarki na falach radiowych. Gościła w studiu Polskiego Radia, czytając swoje utwory czy wygłaszając pogadanki. Była zafascynowana tym wynalazkiem, czemu dawała wyraz pisząc, że „radio jest największym czarodziejstwem świata, poezją i baśnią dzisiejszej zracjonalizowanej epoki, [...] oknem otwartym na świat pozazmysłowy, otwierającym człowieka na bogactwo przestrzeni..."6. Wygląd studia radiowego znała z autopsji, podobnie jak szczegóły pracy spikerów, stąd nie może dziwić realizm w opisach zajęć Tomasza Radnowskiego. Pisarka była zawsze wrażliwa na niedolę bliźnich. Choć miała dać temu szczególny wyraz w latach II wojny światowej, to już na łamach omawianej książki widoczne jest jej rzeczywiste zatroskanie o rozwój i właściwe pokierowanie losem dzieci z ubogich środowisk, szczególnie narażonych na społeczne patologie. Szanse na ich właściwy rozwój Zofia Kossak upatrywała nie tylko w rozwinięciu systemu opieki społecznej, ale też w ich zaangażowaniu w harcerstwo, o którego skuteczności mogła się przekonać, obserwując działalność góreckich harcerzy. Poza tym w S.O.S.!, pomimo szczupłej objętości książki, jest przedstawiona cała galeria typów ludzkich, charakterystycznych dla społeczeństwa współczesnego pisarce. Niektóre wzbudzają litość, inne pobłażanie, jednak nawet złoczyńcy nie doczekali się potępienia autorki — choć dosięga ich sprawiedliwość losowa. Zofia Kossak, tak jak to robiła w życiu, stara się patrzeć na ludzkie postępowanie w szerszej perspektywie, z uwzględnieniem okoliczności, które doprowadzały do konkretnych czynów.
S.O.S.! jest dziś książką nie tyle dla młodzieży (która bez znajomości kontekstu jej powstania, mogłaby ją uznać za swoistą bajkę, tak daleką od współczesnych realiów życiowych), ale raczej dla miłośników twórczości Zofii Kossak, którzy, poza warstwą narracyjną, mogą czerpać przyjemność z wynajdowania w treści wątków, którymi żyła pisarka w okresie międzywojennym, tak dla niej ważnym, a jednocześnie ciągle jeszcze nie dość zbadanym.
Posłuchaj omówienia i fragmentu książki
Diana Pieczonka- Giec
Kierownik Muzeum Zofii Kossak-Szatkowskiej w Górkach Wielkich
Zofia Kossak, S.O.S.!, ISBN 978-83-66618-32-9, Fundacja Servire Veritati Instytut Edukacji Narodowej, Lublin 2025, format: 210x145, ss. 152, oprawa miękka