Obniżka! Moje spotkania z bestiami Zobacz większe

Moje spotkania z bestiami


Morderców będą grzebać z honorami - przewidział w piosence "Wróżba" z 1982 r. Jacek Kaczmarski. I nie jest prawdą, jak tego chce wiadome środowisko - że Jaruzelski zbrodniarzem nie był. Bo zbrodniarzami nie są ci, którzy zostali skazani za zbrodnie. Są nimi ci, którzy zbrodni dokonywali. Tak traktujemy "nazistów", czyli zbrodniarzy niemieckich, tak samo traktujmy zbrodniarzy komunistycznych. 


Wysyłka w przeciągu 1-5 dni roboczych

Więcej szczegółów

Ostatnie egzemplarze!

27,00 zł brutto

-7,00 zł

34,00 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

Ze wstępu
Morderców będą grzebać z honorami - przewidział w piosence "Wróżba" z 1982 r. Jacek Kaczmarski. I nie jest prawdą, jak tego chce wiadome środowisko - że Jaruzelski zbrodniarzem nie był. Bo zbrodniarzami nie są ci, którzy zostali skazani za zbrodnie. Są nimi ci, którzy zbrodni dokonywali. Tak traktujemy "nazistów", czyli zbrodniarzy niemieckich, tak samo traktujmy zbrodniarzy komunistycznych. 
Pookrągłostołową aberrację III RP, rozdarcie między bohaterstwem i zdradą najbardziej widać dziś na warszawskich Powązkach, gdzie władze państwowe chowają z ceremoniałem państwowym i wojskowym komunistycznych zbrodniarzy, a na tym samym cmentarzu nie możemy wydobyć z dołów śmierci na "Łączce" ich ofiar - polskich żołnierzy, dowódców, inteligentów, po prostu elity II Rzeczypospolitej. Jeśli przykład idzie z góry - od "elity" III Rzeczypospolitej, trudno się dziwić, że takie skandale mamy też w terenie (w książce opisuję np. przypadek z Koszalina: Wacława Krzyżanowskiego =mordercy sądowego Danuty Siedzikówny "Inki").
Chodząc od lat śladami Żołnierzy Wyklętych/Niezłomnych i ich katów cały czas dowiaduję się czegoś nowego o komunistycznym zniewoleniu, przede wszystkim o jego wielkiej skali. Z niektórymi bestiami, oprawcami polskich patriotów udało mi się spotkać, z innymi rozmawiałem przez drzwi, czy przez telefon. Książka, którą oddaję w Państwa ręce, jest tego efektem.
I tak jak warto poznawać historie niemieckich, tak samo komunistycznych bestii. Bo czym różni się Hitler od Stalina, czy Bieruta? Himmler, Reinefarth, von dem Bach-Zelewski, Dirlewanger, od Berii, Radkiewicza, Laszkiewicza, Humera czy Chimczaka? Walka toczy się o to, żeby zło nigdy więcej się nie powtórzyło. Walka kolejnego pokolenia AK, NSZ z kolejnymi pokoleniami UB, Informacji Wojskowej, czy wymiaru (nie)sprawiedliwości.
Tadeusz Płużański

Tadeusz M. Płużański, Moje spotkania z bestiami, ISBN 978-83-64649-06-6 , Wydawnictwo 2 kolory, Warszawa 2013, format: 145 x 205, ss. 206, oprawa miękka

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Moje spotkania z bestiami

Moje spotkania z bestiami


Morderców będą grzebać z honorami - przewidział w piosence "Wróżba" z 1982 r. Jacek Kaczmarski. I nie jest prawdą, jak tego chce wiadome środowisko - że Jaruzelski zbrodniarzem nie był. Bo zbrodniarzami nie są ci, którzy zostali skazani za zbrodnie. Są nimi ci, którzy zbrodni dokonywali. Tak traktujemy "nazistów", czyli zbrodniarzy niemieckich, tak samo traktujmy zbrodniarzy komunistycznych. 


Produkty powiązane

Copyright © 2020 Fundacja Servire Veritati Instytut Edukacji Narodowej. Wykonanie: Nazwa.pl