Baśń jak niedźwiedź. Polskie historie. Tom I Zobacz większe

Baśń jak niedźwiedź. Polskie historie. Tom I

Pierwszym, co smakuje się w tej książce jest perfekcyjna kompozycja składających się na nią 63. miniatur z życia polskiego od wieku XVII do dzisiaj. Najdzikszą, najbardziej sensacyjną historię można zepsuć, opowiadając ją bez ładu i składu, otwierając bez planu nowe wątki, przede wszystkim zaś zaczynając w nieodpowiednim miejscu. Maciejewski nigdy nie popełnia takich błędów. W układach jego struktur nie ma śladu fałszywego kroku - ich architektura jest nieomylna. Optymalna dyspozycja materiału - stopniowe odsłanianie sylwetek opisywanych postaci, gradacja napięcia - to sygnatura autorska tej narracji, jej idealnie naprężone nerwy i ścięgna. Wariantów kompozycyjnych jest tam wiele, lecz wyraźnie widać szczególne upodobanie autora do dynamicznych układów narastających, które - zwarte i esencjonalne - nie pozwalają nawet na moment rozproszenia uwagi. Modelowa historia Baśni startuje zwykle w jakimś kulminacyjnym dla jej losów miejscu, w którym - czy to będzie śmierć, zwycięstwo czy spektakularna chwila hańby - teoretycznie rozwiązywać się powinny wszystkie spajające ją watki i nici. Tyle że one właśnie się nie rozwiązują, odwrotnie - uruchamiają cały ten mechanizm sprężyn i kółek zębatych, dzięki którym opowieść może się poruszyć, wyleźć z gawry i zacząć toczyć - jak niedźwiedź. Z turbodoładowaniem!


Wysyłka w przeciągu 1-5 dni roboczych

Więcej szczegółów

Ten produkt nie występuje już w magazynie

45,00 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

Pierwszym, co smakuje się w tej książce jest perfekcyjna kompozycja składających się na nią 63. miniatur z życia polskiego od wieku XVII do dzisiaj. Najdzikszą, najbardziej sensacyjną historię można zepsuć, opowiadając ją bez ładu i składu, otwierając bez planu nowe wątki, przede wszystkim zaś zaczynając w nieodpowiednim miejscu. Maciejewski nigdy nie popełnia takich błędów. W układach jego struktur nie ma śladu fałszywego kroku - ich architektura jest nieomylna. Optymalna dyspozycja materiału - stopniowe odsłanianie sylwetek opisywanych postaci, gradacja napięcia - to sygnatura autorska tej narracji, jej idealnie naprężone nerwy i ścięgna. Wariantów kompozycyjnych jest tam wiele, lecz wyraźnie widać szczególne upodobanie autora do dynamicznych układów narastających, które - zwarte i esencjonalne - nie pozwalają nawet na moment rozproszenia uwagi. Modelowa historia Baśni startuje zwykle w jakimś kulminacyjnym dla jej losów miejscu, w którym - czy to będzie śmierć, zwycięstwo czy spektakularna chwila hańby - teoretycznie rozwiązywać się powinny wszystkie spajające ją watki i nici. Tyle że one właśnie się nie rozwiązują, odwrotnie - uruchamiają cały ten mechanizm sprężyn i kółek zębatych, dzięki którym opowieść może się poruszyć, wyleźć z gawry i zacząć toczyć - jak niedźwiedź. Z turbodoładowaniem!

Gabriel Maciejewski, Baśń jak niedźwiedź. Polskie historie. Tom I, ISBN 978-83-933027-7-2, Klinika języka, Warszawa 2011, format: 145 x 204, ss. 292, , oprawa miękka

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Baśń jak niedźwiedź. Polskie historie. Tom I

Baśń jak niedźwiedź. Polskie historie. Tom I

Pierwszym, co smakuje się w tej książce jest perfekcyjna kompozycja składających się na nią 63. miniatur z życia polskiego od wieku XVII do dzisiaj. Najdzikszą, najbardziej sensacyjną historię można zepsuć, opowiadając ją bez ładu i składu, otwierając bez planu nowe wątki, przede wszystkim zaś zaczynając w nieodpowiednim miejscu. Maciejewski nigdy nie popełnia takich błędów. W układach jego struktur nie ma śladu fałszywego kroku - ich architektura jest nieomylna. Optymalna dyspozycja materiału - stopniowe odsłanianie sylwetek opisywanych postaci, gradacja napięcia - to sygnatura autorska tej narracji, jej idealnie naprężone nerwy i ścięgna. Wariantów kompozycyjnych jest tam wiele, lecz wyraźnie widać szczególne upodobanie autora do dynamicznych układów narastających, które - zwarte i esencjonalne - nie pozwalają nawet na moment rozproszenia uwagi. Modelowa historia Baśni startuje zwykle w jakimś kulminacyjnym dla jej losów miejscu, w którym - czy to będzie śmierć, zwycięstwo czy spektakularna chwila hańby - teoretycznie rozwiązywać się powinny wszystkie spajające ją watki i nici. Tyle że one właśnie się nie rozwiązują, odwrotnie - uruchamiają cały ten mechanizm sprężyn i kółek zębatych, dzięki którym opowieść może się poruszyć, wyleźć z gawry i zacząć toczyć - jak niedźwiedź. Z turbodoładowaniem!


Copyright © 2020 Fundacja Servire Veritati Instytut Edukacji Narodowej. Wykonanie: Nazwa.pl