Obniżka! W pół drogi Zobacz większe

W pół drogi

Miał niespełna dwadzieścia pięć lat, kiedy przyszło mu odejść do Pana w nocy z 31 maja na l czerwca 1991 r. Za kilka godzin miał stanąć na polskiej ziemi - już po raz czwarty - Ojciec św. Jan Paweł II. Kiedy polski Papież przybył do Rzeszowa, rodzinny dom Jacka w pobliskiej wsi - Palikówce - był domem żałoby. Jacek mógł już tylko na sposób duchowy pielgrzymować wraz z Ojcem św. Jacek Krawczyk - nasz Jacek: nasz w rodzinie i nasz w małżeństwie, które zawarł na kilka miesięcy przed śmiercią; nasz jako uczeń i student; nasz jako pacjent szpitala i nasz wówczas, kiedy sam spieszył z samarytańską posługą; nasz w przyjaźni.
(ks. Janusz Nagórny)


Piętnaście lat po śmierci Jacka jego profesor - ks. Janusz - sam odchodzi do Pana z powodu choroby nowotworowej. Bez wątpienia uczeń i profesor doświadczyli podobnych przeżyć związanych z cierpieniem. Przeżycia te dotyczyły ważnych relacji - wobec siebie i Boga, wobec pracowników służby zdrowia, rodziny i przyjaciół.
(ks. Krzysztof Jeżyna - fragment Wstępu)

ks. Janusz Nagórny, Piotr Kieniewicz MIC, W pół drogi, ISBN 978-83-89659-92-7, Gaudium, Lublin 2007, format 145 x 205 , ss. 228, oprawa miękka

Wysyłka w przeciągu 1-5 dni roboczych

Więcej szczegółów

Ten produkt nie występuje już w magazynie

13,50 zł brutto

-1,50 zł

15,00 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

Miał niespełna dwadzieścia pięć lat, kiedy przyszło mu odejść do Pana w nocy z 31 maja na l czerwca 1991 r. Za kilka godzin miał stanąć na polskiej ziemi - już po raz czwarty - Ojciec św. Jan Paweł II. Kiedy polski Papież przybył do Rzeszowa, rodzinny dom Jacka w pobliskiej wsi - Palikówce - był domem żałoby. Jacek mógł już tylko na sposób duchowy pielgrzymować wraz z Ojcem św. Jacek Krawczyk - nasz Jacek: nasz w rodzinie i nasz w małżeństwie, które zawarł na kilka miesięcy przed śmiercią; nasz jako uczeń i student; nasz jako pacjent szpitala i nasz wówczas, kiedy sam spieszył z samarytańską posługą; nasz w przyjaźni.
(ks. Janusz Nagórny)


Piętnaście lat po śmierci Jacka jego profesor - ks. Janusz - sam odchodzi do Pana z powodu choroby nowotworowej. Bez wątpienia uczeń i profesor doświadczyli podobnych przeżyć związanych z cierpieniem. Przeżycia te dotyczyły ważnych relacji - wobec siebie i Boga, wobec pracowników służby zdrowia, rodziny i przyjaciół.
(ks. Krzysztof Jeżyna - fragment Wstępu)

ks. Janusz Nagórny, Piotr Kieniewicz MIC, W pół drogi, ISBN 978-83-89659-92-7, Gaudium, Lublin 2007, format 145 x 205 , ss. 228, oprawa miękka

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

W pół drogi

W pół drogi

Miał niespełna dwadzieścia pięć lat, kiedy przyszło mu odejść do Pana w nocy z 31 maja na l czerwca 1991 r. Za kilka godzin miał stanąć na polskiej ziemi - już po raz czwarty - Ojciec św. Jan Paweł II. Kiedy polski Papież przybył do Rzeszowa, rodzinny dom Jacka w pobliskiej wsi - Palikówce - był domem żałoby. Jacek mógł już tylko na sposób duchowy pielgrzymować wraz z Ojcem św. Jacek Krawczyk - nasz Jacek: nasz w rodzinie i nasz w małżeństwie, które zawarł na kilka miesięcy przed śmiercią; nasz jako uczeń i student; nasz jako pacjent szpitala i nasz wówczas, kiedy sam spieszył z samarytańską posługą; nasz w przyjaźni.
(ks. Janusz Nagórny)


Piętnaście lat po śmierci Jacka jego profesor - ks. Janusz - sam odchodzi do Pana z powodu choroby nowotworowej. Bez wątpienia uczeń i profesor doświadczyli podobnych przeżyć związanych z cierpieniem. Przeżycia te dotyczyły ważnych relacji - wobec siebie i Boga, wobec pracowników służby zdrowia, rodziny i przyjaciół.
(ks. Krzysztof Jeżyna - fragment Wstępu)

ks. Janusz Nagórny, Piotr Kieniewicz MIC, W pół drogi, ISBN 978-83-89659-92-7, Gaudium, Lublin 2007, format 145 x 205 , ss. 228, oprawa miękka

Produkty powiązane

Copyright © 2020 Fundacja Servire Veritati Instytut Edukacji Narodowej. Wykonanie: Nazwa.pl