Machiną przez Chiny Zobacz większe

Machiną przez Chiny

Spisałem przygody pary podróżników. Niektóre z nich ubarwiłem, opowiedziałem po swojemu, czasem coś zmyśliłem. Może przypominały mi się własne podróże po Indiach, Chinach, Laosie…?

Być może kiedyś pozazdrościcie Halinie i Stachowi podróży przez ciepłe azjatyckie krainy, ruszycie przed siebie, ku krańcom świata, na spotkanie swojego snu o przygodzie. Wierzcie mi, jeśli tak się stanie, powtórzę raz jeszcze, na pewno spotka Was coś ciekawego.

Łukasz Wierzbicki

Borówiec, grudzień 2013 roku

ilustracje Marianna Oklejak

Łukasz Wierzbicki, Machiną przez Chiny, ISBN 978-83-943477-1-0, Pogotowie Kazikowe, Borówiec 2018, format: 170 x 245, ss. 176, oprawa twarda

Wysyłka w przeciągu 1-5 dni roboczych

Więcej szczegółów

Ostatnie egzemplarze!

39,90 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

Czy to wszystko wydarzyło się naprawdę? Prawie wszystko.

Latem 2010 roku pan Hubert Twardowski zaprosił mnie do swojego domu w Gdańsku i otworzył przede mną kufer swojej ciotki, Haliny Korolec-Bujakowskiej. Tak poznałem bohaterów tej romantycznej opowieści, Halinę i Stacha. Zaprzyjaźniłem się z nimi od pierwszego spotkania. Zacząłem porządkować ich wspomnienia z podróży do Chin. Po roku pracy książka "Mój chłopiec, motor i ja" była gotowa. Ale to była książka dla dorosłych. Wiedziałem, że teraz musi powstać druga, dla dzieci. Ta książka to "Machiną przez Chiny".

Spisałem raz jeszcze przygody pary podróżników. Niektóre z nich ubarwiłem, opowiedziałem po swojemu, czasem coś zmyśliłem. Może przypominały mi się własne podróże po Indiach, Chinach, Laosie…?

Śniłem, że jestem motylem. Zbudziłem się. I nie wiedziałem, czy jestem sobą, czy motylem, który śni, że jest mną… powiedział Zhuangzi, chiński poeta. Jego słowa towarzyszyły mi podczas pracy nad tą książką. Myślę, że wyprawa motocyklowa była dla Haliny niczym sen. O szerokim świecie, wolności i szczęściu bycia razem. Ze swoim chłopcem, z niedźwiedziem. Snem, który przydarzył się naprawdę.

Być może kiedyś pozazdrościcie Halinie i Stachowi podróży przez ciepłe azjatyckie krainy, ruszycie przed siebie, ku krańcom świata, na spotkanie swojego snu o przygodzie. Wierzcie mi, jeśli tak się stanie, powtórzę raz jeszcze, na pewno spotka Was coś ciekawego.

Łukasz Wierzbicki

Borówiec, grudzień 2013 roku

ilustracje Marianna Oklejak

Łukasz Wierzbicki, Machiną przez Chiny, ISBN 978-83-943477-1-0, Pogotowie Kazikowe, Borówiec 2018, format: 170 x 245, ss. 176, oprawa twarda

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Machiną przez Chiny

Machiną przez Chiny

Spisałem przygody pary podróżników. Niektóre z nich ubarwiłem, opowiedziałem po swojemu, czasem coś zmyśliłem. Może przypominały mi się własne podróże po Indiach, Chinach, Laosie…?

Być może kiedyś pozazdrościcie Halinie i Stachowi podróży przez ciepłe azjatyckie krainy, ruszycie przed siebie, ku krańcom świata, na spotkanie swojego snu o przygodzie. Wierzcie mi, jeśli tak się stanie, powtórzę raz jeszcze, na pewno spotka Was coś ciekawego.

Łukasz Wierzbicki

Borówiec, grudzień 2013 roku

ilustracje Marianna Oklejak

Łukasz Wierzbicki, Machiną przez Chiny, ISBN 978-83-943477-1-0, Pogotowie Kazikowe, Borówiec 2018, format: 170 x 245, ss. 176, oprawa twarda

Copyright © 2021 Fundacja Servire Veritati Instytut Edukacji Narodowej. Wykonanie: Nazwa.pl