Obniżka! Cywilizacja nr 22 'Pedagogika - z tradycją w jutro' Zobacz większe

Cywilizacja nr 22 "Pedagogika - z tradycją w jutro"

Pedagogika jest konieczna! Człowiek bowiem nie jest bytem doskonałym od razu, lecz rozwija się, jest w drodze do zdobycia doskonałości. Jednak nie każda pedagogika jest dobra! W historii pedagogiki odnotowano przecież tzw. antypedagogikę - nurt negujący potrzebę wychowania. Antypedagodzy podważyli zasadność wychowania człowieka w oparciu o zanegowanie faktu potencjalności natury ludzkiej, aktualizującej się w procesie kształcenia władz poznawczych (rozumu) i kształtowania władz pożądawczych (woli). Praktyka pokazuje jednak (zwłaszcza w szkołach amerykańskich), że założenia antypedagogiczne są tragiczne w skutkach dla dzieci i młodzieży i dla ładu społecznego. Współczesna polska pedagogika nie zdążyła całkowicie wdrożyć utopijnego projektu antypedagogów. Pozostały z niego tylko: błąd antropologiczny czyli fałszywa indywidualistyczna koncepcja człowieka nie podlegającego rozwojowi oraz przekonanie, że tradycyjne wychowanie wraz z jego metodami jest represyjne i nie respektuje godności, wolności i suwerenności dziecka (ideologia praw dziecka). Okazuje się jednak, że współczesna pedagogika nie może poprzestać tylko na opisie i krytyce klasycznego wychowania czy wychowania religijnego. Tak zredukowana - jest absurdalna. Co więcej, współczesna pedagogika musi zrehabilitować tradycję pedagogiczną i nawiązać z nią kontakt. Po co? I jaka pedagogika jest naprawdę konieczna? Autorzy nr. 22 „Cywilizacji" podejmują te pytania wskazując na pedagogikę klasyczną - najpełniejszą jak dotąd odpowiedź kultury i cywilizacji europejskiej na potrzeby człowieka. Zastanawiają się na ile jest ona niezastąpiona i aktualna w dzisiejszej sytuacji wychowawczej, szkolnej i rodzinnej, będącej terenem licznych eksperymentów i nieustannej zmienności. Zwracają uwagę na skarby pedagogicznej mądrości, które zawiera: jednym z nich jest realizm wiedzy o człowieku w jego złożoności i jedności; drugim aretologia, czyli koncepcja wychowania do charakteru poprzez kształtowanie cnót-sprawności. Wychowanie bowiem jest konieczne, to człowiek wychowany jest zdolny poznawać prawdę i dobro, rozumnie i celowo działać, wytwarzać piękno. Poznawszy prawdę o dobru chce dobrowolnie i jest zdolny żyć zgodnie z tą prawdą. Autorzy „Cywilizacji" zastanawiając się nad dorobkiem pedagogiki klasycznej, podkreślają, że pedagogika ma przewodzić w naturalnym dla człowieka rozwoju, świadomie i celowo kierować tym rozwojem: ma prowadzić do wzrostu człowieka w tym, co najbardziej ludzkie, w jego poznawaniu, wolności, miłości. Wskazują na skutki redukcyjnych koncepcji pedagogiki, które nie prowadzą wychowanka do zdobycia doskonałości. Nr 22 „Cywilizacji" zawiera materiały z VI Ogólnopolskiej Konferencji Nauczycieli i Wychowawców pt. Pedagogika klasyczna wobec wyzwań współczesności (Lublin, 10 III 2007). I część konferencji poświęcono wskazaniu koniecznych warunków wychowania i inspiracji klasycznej pedagogiki. Ponieważ wychowanie dokonuje się społecznie - w rodzinie, szkole, narodzie, państwie, Kościele, w ramach jakiejś cywilizacji, czyli metody życia społecznego, w ramach jakiegoś światopoglądu, w ramach jakiejś kultury medialnej. W II części konferencji w dyskusji panelowej nt. Współczesna szkoła: nowe problemy - tradycyjne rozwiązania podjęto problemy wychowawcze w dzisiejszej szkole w oświetleniu pedagogiki klasycznej. Celem obrad było ukazanie rozwiązań pedagogiki klasycznej i ich wartości dla rozwiązywania dzisiejszych problemów wychowawczych. W podsumowaniu konferencji sformułowano kilka uwag, trafnych również dla charakterystyki zawartości nr. 22 „Cywilizacji": Po pierwsze, wychowanie dotyczy człowieka. Pedagogika klasyczna dysponuje koncepcją człowieka jako osoby żyjącej w rodzinie, narodzie i kulturze. Wychowanie to aktualizacja możności człowieka. Człowiek jako byt osobowy i suwerenny realizuje się przez swą rozumność, wolność, twórczość, świętość w świetle dobra jako celu-motywu działania. Po drugie, szczególnie wartościowym aspektem klasycznej pedagogiki jest oparcie wychowania na aretologii - teorii cnót. Cnoty to usprawnienia, które wspomagają działanie i osiąganie celu ludzkiego życia. Pedagogika oparta na aretologii jest realistyczna i skuteczna. Po trzecie, wychowanie jako świadome i celowe oddziaływanie na człowieka dokonuje się przez kształtowanie charakteru. Charakter to aktywna i wartościująca postawa człowieka wobec rzeczywistości, to stałe usposobienie wewnętrzne nadające postępowaniu człowieka jednolity kierunek. Kategoria charakteru jest zwornikiem pedagogiki klasycznej i współczesnej. Po czwarte, pedagogika klasyczna zachowywała równowagę w kształtowaniu konkretnego człowieka poprzez posiadanie jego integralnej koncepcji jako jedności duchowo-fizycznej. Dzisiaj zaś pedagogika opiera się nie na antropologii i etyce, lecz na psychologii, a wychowanie jest zastępowane psychoterapią i manipulacją, wzmaga indywidualizm i subiektywizm. Po piąte, szkoła i współczesna pedagogika nie nadążają za dynamicznym rozwojem technik medialnych i informacyjnych. Powstało nowe pokolenie młodzieży zwane e-pokoleniem, które ukształtowało się wyłącznie poprzez kontakt z obrazem medialnym. Konieczne jest zatem opracowanie nowej strategii wychowania i edukacji medialnej pozwalającej młodemu człowiekowi odnaleźć się w chaosie informacyjnym. Wyniki dyskusji panelowej podsumowano następująco: konieczne jest zintegrowanie wysiłków i współpracy rodziny i szkoły w dziedzinie wychowania, powrót do dyscypliny i porządku w życiu szkolnym, troska o autorytet nauczyciela, cała szkoła i wszyscy nauczyciele powinni realnie realizować właściwy program wychowawczy nastawiony na kształtowanie charakteru ucznia, profilaktyka uzależnień musi bazować na pozytywnej pracy wychowawczej nad charakterem ucznia, nie zaś jedynie na zwalczaniu następstw jego braku charakteru, niezbędne jest uczenie młodzieży odbioru mediów i nakierowanie na kulturę słowa, a nie tylko obrazu. Za najważniejsze bieżące potrzeby uznano przywrócenie etosu wychowawcy i nauczyciela, współdziałanie rodziny ze szkołą oraz wdrożenie ogólnospołecznego powszechnego procesu wychowania poprzez kształtowanie charakteru młodzieży. Co to znaczy być cierpliwym, sprawiedliwym, roztropnym, mężnym? Dlaczego wychowanie charakteru jest skuteczniejsze niż najlepsze programy profilaktyki uzależnień? Czy możliwe jest wychowanie narodowe? Jak przywracać dyscyplinę i autorytet w szkole? Na czym polega wychowanie chrześcijańskie? Czy wychowuje się osoby w starszym wieku? Te i inne trudne pytania znajdują swoją odpowiedź w nr 22 „Cywilizacji". Zapraszamy do ponownego spotkania z wykładowcami oraz korzystania z ich wiedzy i doświadczeń. REDAKCJA

ISSN 1643-3637, Fundacja Servire Veritati. Instytut Edukacji Narodowej, Lublin 2007, ss. 224, format: 166x240 , miękka oprawa

Wysyłka w przeciągu 1-5 dni roboczych

Więcej szczegółów

8,00 zł brutto

-13,00 zł

21,00 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

Pedagogika jest konieczna! Człowiek bowiem nie jest bytem doskonałym od razu, lecz rozwija się, jest w drodze do zdobycia doskonałości. Jednak nie każda pedagogika jest dobra! W historii pedagogiki odnotowano przecież tzw. antypedagogikę - nurt negujący potrzebę wychowania. Antypedagodzy podważyli zasadność wychowania człowieka w oparciu o zanegowanie faktu potencjalności natury ludzkiej, aktualizującej się w procesie kształcenia władz poznawczych (rozumu) i kształtowania władz pożądawczych (woli). Praktyka pokazuje jednak (zwłaszcza w szkołach amerykańskich), że założenia antypedagogiczne są tragiczne w skutkach dla dzieci i młodzieży i dla ładu społecznego. Współczesna polska pedagogika nie zdążyła całkowicie wdrożyć utopijnego projektu antypedagogów. Pozostały z niego tylko: błąd antropologiczny czyli fałszywa indywidualistyczna koncepcja człowieka nie podlegającego rozwojowi oraz przekonanie, że tradycyjne wychowanie wraz z jego metodami jest represyjne i nie respektuje godności, wolności i suwerenności dziecka (ideologia praw dziecka). Okazuje się jednak, że współczesna pedagogika nie może poprzestać tylko na opisie i krytyce klasycznego wychowania czy wychowania religijnego. Tak zredukowana - jest absurdalna. Co więcej, współczesna pedagogika musi zrehabilitować tradycję pedagogiczną i nawiązać z nią kontakt. Po co? I jaka pedagogika jest naprawdę konieczna? Autorzy nr. 22 „Cywilizacji" podejmują te pytania wskazując na pedagogikę klasyczną - najpełniejszą jak dotąd odpowiedź kultury i cywilizacji europejskiej na potrzeby człowieka. Zastanawiają się na ile jest ona niezastąpiona i aktualna w dzisiejszej sytuacji wychowawczej, szkolnej i rodzinnej, będącej terenem licznych eksperymentów i nieustannej zmienności. Zwracają uwagę na skarby pedagogicznej mądrości, które zawiera: jednym z nich jest realizm wiedzy o człowieku w jego złożoności i jedności; drugim aretologia, czyli koncepcja wychowania do charakteru poprzez kształtowanie cnót-sprawności. Wychowanie bowiem jest konieczne, to człowiek wychowany jest zdolny poznawać prawdę i dobro, rozumnie i celowo działać, wytwarzać piękno. Poznawszy prawdę o dobru chce dobrowolnie i jest zdolny żyć zgodnie z tą prawdą. Autorzy „Cywilizacji" zastanawiając się nad dorobkiem pedagogiki klasycznej, podkreślają, że pedagogika ma przewodzić w naturalnym dla człowieka rozwoju, świadomie i celowo kierować tym rozwojem: ma prowadzić do wzrostu człowieka w tym, co najbardziej ludzkie, w jego poznawaniu, wolności, miłości. Wskazują na skutki redukcyjnych koncepcji pedagogiki, które nie prowadzą wychowanka do zdobycia doskonałości. Nr 22 „Cywilizacji" zawiera materiały z VI Ogólnopolskiej Konferencji Nauczycieli i Wychowawców pt. Pedagogika klasyczna wobec wyzwań współczesności (Lublin, 10 III 2007). I część konferencji poświęcono wskazaniu koniecznych warunków wychowania i inspiracji klasycznej pedagogiki. Ponieważ wychowanie dokonuje się społecznie - w rodzinie, szkole, narodzie, państwie, Kościele, w ramach jakiejś cywilizacji, czyli metody życia społecznego, w ramach jakiegoś światopoglądu, w ramach jakiejś kultury medialnej. W II części konferencji w dyskusji panelowej nt. Współczesna szkoła: nowe problemy - tradycyjne rozwiązania podjęto problemy wychowawcze w dzisiejszej szkole w oświetleniu pedagogiki klasycznej. Celem obrad było ukazanie rozwiązań pedagogiki klasycznej i ich wartości dla rozwiązywania dzisiejszych problemów wychowawczych. W podsumowaniu konferencji sformułowano kilka uwag, trafnych również dla charakterystyki zawartości nr. 22 „Cywilizacji": Po pierwsze, wychowanie dotyczy człowieka. Pedagogika klasyczna dysponuje koncepcją człowieka jako osoby żyjącej w rodzinie, narodzie i kulturze. Wychowanie to aktualizacja możności człowieka. Człowiek jako byt osobowy i suwerenny realizuje się przez swą rozumność, wolność, twórczość, świętość w świetle dobra jako celu-motywu działania. Po drugie, szczególnie wartościowym aspektem klasycznej pedagogiki jest oparcie wychowania na aretologii - teorii cnót. Cnoty to usprawnienia, które wspomagają działanie i osiąganie celu ludzkiego życia. Pedagogika oparta na aretologii jest realistyczna i skuteczna. Po trzecie, wychowanie jako świadome i celowe oddziaływanie na człowieka dokonuje się przez kształtowanie charakteru. Charakter to aktywna i wartościująca postawa człowieka wobec rzeczywistości, to stałe usposobienie wewnętrzne nadające postępowaniu człowieka jednolity kierunek. Kategoria charakteru jest zwornikiem pedagogiki klasycznej i współczesnej. Po czwarte, pedagogika klasyczna zachowywała równowagę w kształtowaniu konkretnego człowieka poprzez posiadanie jego integralnej koncepcji jako jedności duchowo-fizycznej. Dzisiaj zaś pedagogika opiera się nie na antropologii i etyce, lecz na psychologii, a wychowanie jest zastępowane psychoterapią i manipulacją, wzmaga indywidualizm i subiektywizm. Po piąte, szkoła i współczesna pedagogika nie nadążają za dynamicznym rozwojem technik medialnych i informacyjnych. Powstało nowe pokolenie młodzieży zwane e-pokoleniem, które ukształtowało się wyłącznie poprzez kontakt z obrazem medialnym. Konieczne jest zatem opracowanie nowej strategii wychowania i edukacji medialnej pozwalającej młodemu człowiekowi odnaleźć się w chaosie informacyjnym. Wyniki dyskusji panelowej podsumowano następująco: konieczne jest zintegrowanie wysiłków i współpracy rodziny i szkoły w dziedzinie wychowania, powrót do dyscypliny i porządku w życiu szkolnym, troska o autorytet nauczyciela, cała szkoła i wszyscy nauczyciele powinni realnie realizować właściwy program wychowawczy nastawiony na kształtowanie charakteru ucznia, profilaktyka uzależnień musi bazować na pozytywnej pracy wychowawczej nad charakterem ucznia, nie zaś jedynie na zwalczaniu następstw jego braku charakteru, niezbędne jest uczenie młodzieży odbioru mediów i nakierowanie na kulturę słowa, a nie tylko obrazu. Za najważniejsze bieżące potrzeby uznano przywrócenie etosu wychowawcy i nauczyciela, współdziałanie rodziny ze szkołą oraz wdrożenie ogólnospołecznego powszechnego procesu wychowania poprzez kształtowanie charakteru młodzieży. Co to znaczy być cierpliwym, sprawiedliwym, roztropnym, mężnym? Dlaczego wychowanie charakteru jest skuteczniejsze niż najlepsze programy profilaktyki uzależnień? Czy możliwe jest wychowanie narodowe? Jak przywracać dyscyplinę i autorytet w szkole? Na czym polega wychowanie chrześcijańskie? Czy wychowuje się osoby w starszym wieku? Te i inne trudne pytania znajdują swoją odpowiedź w nr 22 „Cywilizacji". Zapraszamy do ponownego spotkania z wykładowcami oraz korzystania z ich wiedzy i doświadczeń. REDAKCJA

Spis treści

 

Tytułem wstępu…

Pedagogika – z tradycją w jutro

Myśl CYWILIZACJI

Henryk Kiereś U podstaw wychowania: aretologia czy aksjologia?

 

Służyć PRAWDZIE

o. Mieczysław A. Krąpiec OP Wychowanie narodu przez wychowanie człowieka w cywilizacji osobowej

Piotr T. Nowakowski Czy istnieje dzisiaj potrzeba powrotu do kształcenia cnót?

Artur Mamcarz-Plisiecki Rola rodzimych tradycji wychowawczych we współczesnej pedagogice

O cnotach dziś – ze Zbigniewem Pańpuchem rozmawia Dariusz Zalewski

Anna Lendzion Realizowanie programu wychowania w szkole w aspekcie kształtowania charakteru ucznia

Henryk Jarosiewicz Sytuacja wychowawcza we współczesnej szkole – zagrożenie indywidualizmem i subiektywizmem

Ryszard Polak Roztropność i jej składniki wg J. Woronieckiego

 

Spełniać DOBRO

Ewa Smołka E – pokolenie jako wyzwanie dla personalistycznej pedagogiki

Piotr S. Mazur Uczucia a wychowanie

Renata Krupa Jak przywrócić autorytet i dyscyplinę w szkole

Renata Nowak Jak praca nad kształtowaniem charakteru może wspierać walkę z uzależnieniami?

Łukasz Kubiak Szkoła i media a wychowanie

Anna Białowąs Rola internetu w procesie kształcenia i samokształcenia

Alina Krzyżanowska Trudności wychowawcze w szkole – refleksje szkolnego pedagoga

Katarzyna Uzar Człowiek w wieku podeszłym wyzwaniem dla współczesnej pedagogiki

Starość jawi się jako jeden ze „znaków czasu”, z którym musi się zmierzyć większość współczesnych społeczeństw. Jako taka, staje się przedmiotem żywego zainteresowania licznych dziedzin działalności naukowej i praktycznej człowieka. Poszukiwane są różnego rodzaju rozwiązania medyczne, ekonomiczne, socjalne mające na celu polepszenie, czy też ułatwienie życia osób starszych i środowisk, w których przebywają.

W nurt tych inicjatyw wpisuje się również pedagogika starzenia się i starości[1] stawiająca m.in. następujące pytania: Czy i w jaki sposób wychowywać człowieka do godnego przeżywania starości? Czy możliwy jest jakikolwiek rozwój osobowy na tym etapie życia? Czy osoba starsza jest bardziej darem czy raczej „ciężarem” dla współczesnych i przyszłych pokoleń? Niniejszy artykuł stanowić będzie próbę udzielenia odpowiedzi na nie w oparciu o podstawy personalistycznej koncepcji wychowania, akcentującej osobowy charakter człowieka i wszelkich podejmowanych przez niego działań.

Starość – rozwój czy regres?

Proces wychowania konstytuowany jest przez zdolność człowieka do rozwoju. Potencjalności w nim tkwiące stanowią podstawę do podejmowania działań wychowawczych mających na celu pomoc w osobowym spełnianiu się. Stwierdzenie to wydaje się być prawdziwe zwłaszcza w odniesieniu do dzieci, osób młodych, będących w sile wieku, dla których wachlarz możliwych ścieżek rozwojowych jest szeroki. Natomiast starość, często związana z różnego rodzaju dysfunkcjami, chorobą, cierpieniem rodzi pewne wątpliwości co do możliwości życia pełnią i realizacji posiadanych potencjalności. Spróbujmy zatem bliżej dookreślić „szanse rozwojowe” osób w podeszłym wieku, a zarazem nakreślić podstawy dla oddziaływań wychowawczych w tym okresie życia.

Wspomniana już zdolność człowieka do stawania się „kimś więcej niż się jest”[2] przynależy mu w ciągu całego życia. Każdy dokonywany przez osobę czyn może być krokiem ku jej realizacji, bądź przyczyniać się do stagnacji czy też regresu. Godność człowieka dokonującego danego aktu, jak i jego „odbiorcy” może zostać potwierdzona lub zdeprecjonowana[3]. Okres starości jawi się jako czas, w którym ilość tych „życiowych szans” wydaje się osiągać maksimum, a człowiek znajduje się najbliżej osiągnięcia pełni osobowego rozwoju. Sprzyja temu ilość podjętych i zrealizowanych działań, nawiązanych z innymi ludźmi relacji, nabytych doświadczeń, będących swoistego rodzaju „sprawdzianami człowieczeństwa”. Fakt ten podkreśla również nieodłącznie wpisana w starość perspektywa śmierci, będącej kresem dokonujących się zmian a zarazem momentem spełnienia najważniejszego czynu w życiu człowieka[4].

Rozwój człowieka starszego jest również ściśle związany z czasowym wymiarem życia, wskazującym zarazem na dialektykę zachodzącą pomiędzy duchowym i cielesnym pierwiastkiem ludzkiej natury[5]. Czas w swym aspekcie obiektywnym, ujmowany jako chronos, wyznacza liczbę lat, miesięcy i dni, które odmierzają długość życia[6]. Jako taki, związany jest z fizyczną stroną funkcjonowania człowieka. To m.in. „dzięki” jego upływowi osoba w wieku podeszłym realnie doświadcza zmian zachodzących w jej ciele – w wyglądzie zewnętrznym, spadku aktywności, chorobach, które mogą w znacznym stopniu komplikować codzienną egzystencję i stać się źródłem wielu trudnych doświadczeń.

Odmienną perspektywę wnosi natomiast czas kairos rozumiany jako czas służący do czegoś, przeznaczony do określonych działań, które wykonujemy w ciągu całego życia i które winny być ukierunkowane na osiąganie pełni osobowego rozwoju. Ten wymiar czasu związany z duchowym wymiarem człowieka, jest „czasem wieczności”, ukierunkowanym ku eschatologicznemu momentowi przejścia do innego życia po spotkaniu z Bogiem u kresu ziemskiej egzystencji. W jego świetle ograniczenia starości uzyskują „nowy sens” wydarzeń danych ku rozwojowi, przekraczaniu siebie w kierunku pełniejszego człowieczeństwa i życia wiecznego.

Wymiary czasu chronos i kairos wskazywać mogą zatem na swoistą dwukierunkowość w rozwoju człowieka starszego. Ciało zdaje się ulegać regresowi w miarę chronologicznego upływu lat, zaś wewnętrzny, duchowy wymiar osoby nabiera znaczenia wraz z bogaceniem zasobu posiadanych doświadczeń życiowych[7], które również mogą zostać odniesione i zinterpretowane w duchu „wędrówki ku wieczności”[8]. Tak akcentowana „duchowość” osób w podeszłym wieku jest „procesem wzrostu, który może przebiegać, gdy inne rodzaje wzrostu zostają zatrzymane, a nasze fizyczne i umysłowe siły zaczynają zanikać. Duchowość jest związana nie tylko z (…) naszą najgłębszą istotą, ale także z naszą świadomością, wrażliwością i zdolnością refleksji. Duchowość jest (…) darem i zadaniem – ludzka wola i władza są zaangażowane w jej rozwijanie, w grę wchodzi tutaj najgłębsze znaczenie ludzkiej tożsamości”[9]. Jest to więc również kwestia moralnej odpowiedzialności za doskonalenie siebie, którego możliwość dostępna jest człowiekowi również w końcowym etapie życia[10]. Postulat taki wraz z udzieleniem twierdzącej odpowiedzi na pytanie o istnienie w życiu osoby starszej możliwości rozwoju, wskazuje na zasadność a nawet konieczność procesu wychowania do i w starości. Dalszym etapem rozważań będzie zatem określenie jego specyfiki i sposobów realizacji.

Wychowanie do i w starości

Istotne w rozwoju człowieka w podeszłym wieku wolność, odpowiedzialność, zdolność do refleksji wskazują na odmienny charakter procesu wychowania na tym etapie życia. Główną rolę odgrywa w nim aktywność samowychowawcza. Człowiek zarówno w wieku dojrzałym, jak i podeszłym przygotowując się do starości, ucząc się jej godnego przeżywania, sam staje się wychowawcą siebie[11]. Posiadane przez niego doświadczenie życiowe jest punktem wyjścia dla procesu samodoskonalenia i samorealizacji. Rola pedagoga sprowadza się raczej do towarzyszenia, ukazywania dróg prowadzących do spełniania siebie oraz zachęty do podejmowania pracy nad sobą[12].

Odmienna jest również perspektywa czasowa procesu wychowania w starości. Opiera się ona przede wszystkim na teraźniejszości, na której buduje postawę akceptacji i dowartościowania siebie w danym momencie życia, ze wszystkimi trudnościami i radościami, jakie on ze sobą niesie. U źródeł takiej postawy leży również reinterpretacja wydarzeń z przeszłości, ich zrozumienie i nadanie im „rozwojowego” znaczenia dla całości życia danego człowieka.

Fakt otwarcia wychowania w wieku podeszłym na perspektywę przeszłości ukazuje bezpośrednio wagę i rolę pedagogiki „tradycyjnej” w przygotowaniu do tego etapu życiowego. Wykształcone u dzieci, młodzieży i osób w sile wieku postawy wobec siebie, życia, ludzi starszych znajdują swoje przedłużenie w okresie starości i zdają się mieć istotny wpływ na jej kształt. Pedagogika starości przyjmuje zatem również formę edukacji permanentnej, trwającej przez całe życie, dostosowanej do następujących po sobie etapów rozwojowych i mającej na celu dążenie do osiągnięcia osobowej pełni.

Może ona przyjmować różnorodne formy i dotyczyć poszczególnych dziedzin funkcjonowania człowieka. W aspekcie „zewnętrznym”[13] proces kształtowania siebie związany jest z podejmowaniem przez osoby starsze różnorodnych aktywności „przedmiotowych” m.in. takich, jak praca i twórczość oraz tworzeniem podmiotowych relacji z drugim człowiekiem. Działalność charytatywna, literacka, artystyczna oraz praca na rzecz innych[14] wzmacniają w człowieku starszym poczucie sprawczości. Przekonują także o możliwości budowania konkretnego dobra indywidualnego i społecznego zarówno o charakterze materialnym, jak i duchowym, pomimo ograniczeń, jakie niesie ze sobą wiek podeszły. Podejmowanie takiego rodzaju aktywności ujmowane jest często jako „warunek” życia dla osób starszych oraz forma przeciwstawiania się bierności mogącej prowadzić do regresu w wymiarze fizycznym lub duchowym[15].

Bogacenie i rozwój człowieka dokonuje się również w szczególny sposób w relacjach z innymi. Ze swej natury każdy z nas jest istotą społeczną, otwartą na drugiego człowieka. Jego obecność staje się szansą, a zarazem zadaniem realizacji postawy miłości będącej najwłaściwszym sposobem odniesienia do osoby[16]. Życie ludzi starszych jednoznacznie wskazuje na potrzebę trwania w bliskich relacjach z innymi, dzielenia się swą codziennością i uczestnictwa w życiu innych – rodziny, przyjaciół oraz różnorodnych grup społecznych. Jest to również okazja do swoistego rodzaju „przekraczania siebie”, swych trudności – niejako zapominania o nich, by towarzyszyć drugiemu człowiekowi w jego zmaganiach z rzeczywistością, obdarowywać go swoim czasem, radą, obecnością.

Staje się to możliwe dzięki wewnętrznemu zaangażowaniu człowieka starszego, patrzeniu z „odmiennej perspektywy” na swoje życie, zdobyte doświadczenie, miejsce i rolę w społeczeństwie. Okres starości jest bowiem czasem przeprowadzania bilansu życiowego[17]. Dokonanie analizy i reinterpretacji doświadczeń przeszłości (również pod względem moralnym) może zaowocować odmiennym spojrzeniem na całokształt własnej egzystencji i decyzją o podjęciu próby przemiany siebie, dokonaniu „ostatnich poprawek” w realizacji „projektu życiowego”. Kluczowymi momentami w tym procesie są: wolny wybór podjęcia trudu poznawania i zrozumienia prawdy o swoim życiu oraz jej akceptacja umożliwiająca „budowanie na przeszłości” i przeżywanie swojej starości w perspektywie dążenia ku rozwojowej pełni.

Postawa taka sprzyja również właściwemu przygotowaniu i przeżywaniu faktów cierpienia i śmierci, stanowiących swoistego rodzaju „horyzont przygodności”[18], w jakim żyje człowiek w podeszłym wieku. Jest to zarazem element chrześcijańskiej ars moriendi – sztuki kształtowania życia w perspektywie śmierci a zarazem zmartwychwstania, której nauka rozpoczyna się już w momencie narodzin[19]. Konstytutywne dla niej zakorzenienie w odkupieńczej miłości Chrystusa rodzi postawę ufności i nadziei wobec zbliżającego się kresu egzystencji i towarzyszących mu okoliczności[20]. Postawa miłości rodzi bowiem otwarcie: w perspektywie doczesnej na drugiego człowieka, którego miłowanie będące sprawdzianem godności jest jednocześnie jedną z form przygotowania się do śmierci[21], zaś w perspektywie eschatologicznej na życie wieczne[22].

Aktywne uczestnictwo człowieka starszego w życiu społecznym, tworzenie relacji z innymi ludźmi oraz przeżywanie ich w duchu wewnętrznej refleksji i otwarciu na wartości transcendentne, prowadzi do odkrycia sensu życia, jakim jest spełnianie siebie na miarę posiadanej godności, znajdujące swe dopełnienie w życiu wiecznym. Uwidacznia się tutaj również perspektywa daru siebie dla drugiej osoby, w którym człowiek odkrywa swoją tożsamość i wartość[23]. Głęboki sens starości ujawnia się w dawaniu siebie innym i uczestnictwie w życiu wspólnoty opartym na relacjach wzajemności.

Dariusz Zalewski Superlearning i New Age

Teresa Mazur Scholam frequentare, diligenter auscultare…

 

WIARA poszukująca zrozumienia

ks. Marek Dziewiecki Cele i metody wychowania a kryzys życia chrześcijańskiego

Maria K. Kominek OPs Aktualność encykliki o wychowaniu chrześcijańskim Ojca Świętego Piusa XI

Anna Lendzion Dlaczego wychowanie religijne jest istotną dziedziną życia rodziny chrześcijańskiej?

 

Z życia INSTYTUTU EDUKACJI NARODOWEJ

Szkoła z charakterem

RECENZJE

Piotr R. Mazur Mała książeczka o rzeczach wielkich i ważnych (Aleksandra Kołaczyk, Mały przewodnik po wadach i cnotach)

ks. Krzysztof Zdziarski O światopoglądzie młodzieży (Tomasz Biernat, Społeczno-kulturowe uwarunkowania światopoglądu młodzieży w okresie transformacji)


ISSN 1643-3637, Fundacja Servire Veritati. Instytut Edukacji Narodowej, Lublin 2007, ss. 224, format: 166x240 , miękka oprawa

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Cywilizacja nr 22 "Pedagogika - z tradycją w jutro"

Cywilizacja nr 22 "Pedagogika - z tradycją w jutro"

Pedagogika jest konieczna! Człowiek bowiem nie jest bytem doskonałym od razu, lecz rozwija się, jest w drodze do zdobycia doskonałości. Jednak nie każda pedagogika jest dobra! W historii pedagogiki odnotowano przecież tzw. antypedagogikę - nurt negujący potrzebę wychowania. Antypedagodzy podważyli zasadność wychowania człowieka w oparciu o zanegowanie faktu potencjalności natury ludzkiej, aktualizującej się w procesie kształcenia władz poznawczych (rozumu) i kształtowania władz pożądawczych (woli). Praktyka pokazuje jednak (zwłaszcza w szkołach amerykańskich), że założenia antypedagogiczne są tragiczne w skutkach dla dzieci i młodzieży i dla ładu społecznego. Współczesna polska pedagogika nie zdążyła całkowicie wdrożyć utopijnego projektu antypedagogów. Pozostały z niego tylko: błąd antropologiczny czyli fałszywa indywidualistyczna koncepcja człowieka nie podlegającego rozwojowi oraz przekonanie, że tradycyjne wychowanie wraz z jego metodami jest represyjne i nie respektuje godności, wolności i suwerenności dziecka (ideologia praw dziecka). Okazuje się jednak, że współczesna pedagogika nie może poprzestać tylko na opisie i krytyce klasycznego wychowania czy wychowania religijnego. Tak zredukowana - jest absurdalna. Co więcej, współczesna pedagogika musi zrehabilitować tradycję pedagogiczną i nawiązać z nią kontakt. Po co? I jaka pedagogika jest naprawdę konieczna? Autorzy nr. 22 „Cywilizacji" podejmują te pytania wskazując na pedagogikę klasyczną - najpełniejszą jak dotąd odpowiedź kultury i cywilizacji europejskiej na potrzeby człowieka. Zastanawiają się na ile jest ona niezastąpiona i aktualna w dzisiejszej sytuacji wychowawczej, szkolnej i rodzinnej, będącej terenem licznych eksperymentów i nieustannej zmienności. Zwracają uwagę na skarby pedagogicznej mądrości, które zawiera: jednym z nich jest realizm wiedzy o człowieku w jego złożoności i jedności; drugim aretologia, czyli koncepcja wychowania do charakteru poprzez kształtowanie cnót-sprawności. Wychowanie bowiem jest konieczne, to człowiek wychowany jest zdolny poznawać prawdę i dobro, rozumnie i celowo działać, wytwarzać piękno. Poznawszy prawdę o dobru chce dobrowolnie i jest zdolny żyć zgodnie z tą prawdą. Autorzy „Cywilizacji" zastanawiając się nad dorobkiem pedagogiki klasycznej, podkreślają, że pedagogika ma przewodzić w naturalnym dla człowieka rozwoju, świadomie i celowo kierować tym rozwojem: ma prowadzić do wzrostu człowieka w tym, co najbardziej ludzkie, w jego poznawaniu, wolności, miłości. Wskazują na skutki redukcyjnych koncepcji pedagogiki, które nie prowadzą wychowanka do zdobycia doskonałości. Nr 22 „Cywilizacji" zawiera materiały z VI Ogólnopolskiej Konferencji Nauczycieli i Wychowawców pt. Pedagogika klasyczna wobec wyzwań współczesności (Lublin, 10 III 2007). I część konferencji poświęcono wskazaniu koniecznych warunków wychowania i inspiracji klasycznej pedagogiki. Ponieważ wychowanie dokonuje się społecznie - w rodzinie, szkole, narodzie, państwie, Kościele, w ramach jakiejś cywilizacji, czyli metody życia społecznego, w ramach jakiegoś światopoglądu, w ramach jakiejś kultury medialnej. W II części konferencji w dyskusji panelowej nt. Współczesna szkoła: nowe problemy - tradycyjne rozwiązania podjęto problemy wychowawcze w dzisiejszej szkole w oświetleniu pedagogiki klasycznej. Celem obrad było ukazanie rozwiązań pedagogiki klasycznej i ich wartości dla rozwiązywania dzisiejszych problemów wychowawczych. W podsumowaniu konferencji sformułowano kilka uwag, trafnych również dla charakterystyki zawartości nr. 22 „Cywilizacji": Po pierwsze, wychowanie dotyczy człowieka. Pedagogika klasyczna dysponuje koncepcją człowieka jako osoby żyjącej w rodzinie, narodzie i kulturze. Wychowanie to aktualizacja możności człowieka. Człowiek jako byt osobowy i suwerenny realizuje się przez swą rozumność, wolność, twórczość, świętość w świetle dobra jako celu-motywu działania. Po drugie, szczególnie wartościowym aspektem klasycznej pedagogiki jest oparcie wychowania na aretologii - teorii cnót. Cnoty to usprawnienia, które wspomagają działanie i osiąganie celu ludzkiego życia. Pedagogika oparta na aretologii jest realistyczna i skuteczna. Po trzecie, wychowanie jako świadome i celowe oddziaływanie na człowieka dokonuje się przez kształtowanie charakteru. Charakter to aktywna i wartościująca postawa człowieka wobec rzeczywistości, to stałe usposobienie wewnętrzne nadające postępowaniu człowieka jednolity kierunek. Kategoria charakteru jest zwornikiem pedagogiki klasycznej i współczesnej. Po czwarte, pedagogika klasyczna zachowywała równowagę w kształtowaniu konkretnego człowieka poprzez posiadanie jego integralnej koncepcji jako jedności duchowo-fizycznej. Dzisiaj zaś pedagogika opiera się nie na antropologii i etyce, lecz na psychologii, a wychowanie jest zastępowane psychoterapią i manipulacją, wzmaga indywidualizm i subiektywizm. Po piąte, szkoła i współczesna pedagogika nie nadążają za dynamicznym rozwojem technik medialnych i informacyjnych. Powstało nowe pokolenie młodzieży zwane e-pokoleniem, które ukształtowało się wyłącznie poprzez kontakt z obrazem medialnym. Konieczne jest zatem opracowanie nowej strategii wychowania i edukacji medialnej pozwalającej młodemu człowiekowi odnaleźć się w chaosie informacyjnym. Wyniki dyskusji panelowej podsumowano następująco: konieczne jest zintegrowanie wysiłków i współpracy rodziny i szkoły w dziedzinie wychowania, powrót do dyscypliny i porządku w życiu szkolnym, troska o autorytet nauczyciela, cała szkoła i wszyscy nauczyciele powinni realnie realizować właściwy program wychowawczy nastawiony na kształtowanie charakteru ucznia, profilaktyka uzależnień musi bazować na pozytywnej pracy wychowawczej nad charakterem ucznia, nie zaś jedynie na zwalczaniu następstw jego braku charakteru, niezbędne jest uczenie młodzieży odbioru mediów i nakierowanie na kulturę słowa, a nie tylko obrazu. Za najważniejsze bieżące potrzeby uznano przywrócenie etosu wychowawcy i nauczyciela, współdziałanie rodziny ze szkołą oraz wdrożenie ogólnospołecznego powszechnego procesu wychowania poprzez kształtowanie charakteru młodzieży. Co to znaczy być cierpliwym, sprawiedliwym, roztropnym, mężnym? Dlaczego wychowanie charakteru jest skuteczniejsze niż najlepsze programy profilaktyki uzależnień? Czy możliwe jest wychowanie narodowe? Jak przywracać dyscyplinę i autorytet w szkole? Na czym polega wychowanie chrześcijańskie? Czy wychowuje się osoby w starszym wieku? Te i inne trudne pytania znajdują swoją odpowiedź w nr 22 „Cywilizacji". Zapraszamy do ponownego spotkania z wykładowcami oraz korzystania z ich wiedzy i doświadczeń. REDAKCJA

ISSN 1643-3637, Fundacja Servire Veritati. Instytut Edukacji Narodowej, Lublin 2007, ss. 224, format: 166x240 , miękka oprawa

Copyright © 2021 Fundacja Servire Veritati Instytut Edukacji Narodowej. Wykonanie: Nazwa.pl