Obniżka! Wytrwajcie w miłości mojej. Refleksje nad słowem Bożym Zobacz większe

Wytrwajcie w miłości mojej. Refleksje nad słowem Bożym

Tom zawiera homilie przeznaczone na niedzielę i święta roku liturgicznego B. Ceniony kaznodzieja, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom wiernych, w przystępny sposób wyjaśnia w nich przesłanie czytań biblijnych. Nie unika przy tym trudnych i budzących kontrowersje tematów, np. dotyczących etyki seksualnej.
(...) Słowo, które się stało Ciałem - nasz Pan, Jezus Chrystus -jest obecny w swoim Kościele. To On wciąż głosi Ewangelię, to On odsłania przed nami orędzie zbawienia. To Jego słowo jest "skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny", to ono jest "zdolne osądzić pragnienia i myśli serca" (por. Hbr 4,12). A jednak dla wypełnienia się misji zbawczej, która została powierzona Kościołowi, potrzebna jest posługa słowu Bożemu, potrzebna jest posługa Ewangelii. Szczególne to powołanie kapłana - sługi słowa Bożego. Każdy z nas może powtórzyć za św. Pawłem: "Nie jest dla mnie powodem do chluby to, że głoszę Ewangelię. Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii!" (l Kor 9,16). Zaiste poważny to obowiązek i niekiedy obciąża nas nad miarę. Także dlatego, że w dzisiejszym świecie "kulturę słowa" zastąpiła "kultura obrazów" (lub nawet tylko "obrazków"). Słowa stały się jakby nazbyt miałkie, wiele z nich utraciło pierwotne znaczenie. Nie wolno nam jednak narzekać. Chrześcijaństwo jest "religią Słowa" i trzeba przełamywać wszelkie bariery, by nasza służba Słowu była skuteczna, jak skuteczne jest samo Słowo. Kardynał John H. Newman powiedział kiedyś, że chrześcijanin powinien być zawsze gotowy na dwie rzeczy: na przyjęcie Komunii świętej i na śmierć. Kapłan zaś powinien być zawsze gotowy na jeszcze jedną rzecz: na wygłoszenie kazania. Powinien tak żyć słowem Bożym, by umiał także w sytuacji niespodziewanej wydobyć na światło dzienne bogactwo orędzia Ewangelii i całego Pisma Świętego. Każdy z nas zapewne doświadczył tego, jak niełatwe jest to zadanie i jak bardzo trzeba wtedy błagać Ducha Świętego o światło. W takich sytuacjach - i nie tylko w takich - potrzebne jest nam odwołanie się do własnych przemyśleń albo też szukanie inspiracji w tekstach przygotowanych przez innych.

ks. Janusz Nagórny, Wytrwajcie w miłości mojej. Refleksje nad słowem Bożym, ISBN-83-88615-70-X, Gaudium, Lublin 2003, format 145 x 205 , ss. 374, oprawa miękka

Wysyłka w przeciągu 1-5 dni roboczych

Więcej szczegółów

Ostatnie egzemplarze!

25,00 zł brutto

-5,00 zł

30,00 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

Tom zawiera homilie przeznaczone na niedzielę i święta roku liturgicznego B. Ceniony kaznodzieja, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom wiernych, w przystępny sposób wyjaśnia w nich przesłanie czytań biblijnych. Nie unika przy tym trudnych i budzących kontrowersje tematów, np. dotyczących etyki seksualnej.
(...) Słowo, które się stało Ciałem - nasz Pan, Jezus Chrystus -jest obecny w swoim Kościele. To On wciąż głosi Ewangelię, to On odsłania przed nami orędzie zbawienia. To Jego słowo jest "skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny", to ono jest "zdolne osądzić pragnienia i myśli serca" (por. Hbr 4,12). A jednak dla wypełnienia się misji zbawczej, która została powierzona Kościołowi, potrzebna jest posługa słowu Bożemu, potrzebna jest posługa Ewangelii. Szczególne to powołanie kapłana - sługi słowa Bożego. Każdy z nas może powtórzyć za św. Pawłem: "Nie jest dla mnie powodem do chluby to, że głoszę Ewangelię. Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii!" (l Kor 9,16). Zaiste poważny to obowiązek i niekiedy obciąża nas nad miarę. Także dlatego, że w dzisiejszym świecie "kulturę słowa" zastąpiła "kultura obrazów" (lub nawet tylko "obrazków"). Słowa stały się jakby nazbyt miałkie, wiele z nich utraciło pierwotne znaczenie. Nie wolno nam jednak narzekać. Chrześcijaństwo jest "religią Słowa" i trzeba przełamywać wszelkie bariery, by nasza służba Słowu była skuteczna, jak skuteczne jest samo Słowo. Kardynał John H. Newman powiedział kiedyś, że chrześcijanin powinien być zawsze gotowy na dwie rzeczy: na przyjęcie Komunii świętej i na śmierć. Kapłan zaś powinien być zawsze gotowy na jeszcze jedną rzecz: na wygłoszenie kazania. Powinien tak żyć słowem Bożym, by umiał także w sytuacji niespodziewanej wydobyć na światło dzienne bogactwo orędzia Ewangelii i całego Pisma Świętego. Każdy z nas zapewne doświadczył tego, jak niełatwe jest to zadanie i jak bardzo trzeba wtedy błagać Ducha Świętego o światło. W takich sytuacjach - i nie tylko w takich - potrzebne jest nam odwołanie się do własnych przemyśleń albo też szukanie inspiracji w tekstach przygotowanych przez innych.

ks. Janusz Nagórny, Wytrwajcie w miłości mojej. Refleksje nad słowem Bożym, ISBN-83-88615-70-X, Gaudium, Lublin 2003, format 145 x 205 , ss. 374, oprawa miękka

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Wytrwajcie w miłości mojej. Refleksje nad słowem Bożym

Wytrwajcie w miłości mojej. Refleksje nad słowem Bożym

Tom zawiera homilie przeznaczone na niedzielę i święta roku liturgicznego B. Ceniony kaznodzieja, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom wiernych, w przystępny sposób wyjaśnia w nich przesłanie czytań biblijnych. Nie unika przy tym trudnych i budzących kontrowersje tematów, np. dotyczących etyki seksualnej.
(...) Słowo, które się stało Ciałem - nasz Pan, Jezus Chrystus -jest obecny w swoim Kościele. To On wciąż głosi Ewangelię, to On odsłania przed nami orędzie zbawienia. To Jego słowo jest "skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny", to ono jest "zdolne osądzić pragnienia i myśli serca" (por. Hbr 4,12). A jednak dla wypełnienia się misji zbawczej, która została powierzona Kościołowi, potrzebna jest posługa słowu Bożemu, potrzebna jest posługa Ewangelii. Szczególne to powołanie kapłana - sługi słowa Bożego. Każdy z nas może powtórzyć za św. Pawłem: "Nie jest dla mnie powodem do chluby to, że głoszę Ewangelię. Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii!" (l Kor 9,16). Zaiste poważny to obowiązek i niekiedy obciąża nas nad miarę. Także dlatego, że w dzisiejszym świecie "kulturę słowa" zastąpiła "kultura obrazów" (lub nawet tylko "obrazków"). Słowa stały się jakby nazbyt miałkie, wiele z nich utraciło pierwotne znaczenie. Nie wolno nam jednak narzekać. Chrześcijaństwo jest "religią Słowa" i trzeba przełamywać wszelkie bariery, by nasza służba Słowu była skuteczna, jak skuteczne jest samo Słowo. Kardynał John H. Newman powiedział kiedyś, że chrześcijanin powinien być zawsze gotowy na dwie rzeczy: na przyjęcie Komunii świętej i na śmierć. Kapłan zaś powinien być zawsze gotowy na jeszcze jedną rzecz: na wygłoszenie kazania. Powinien tak żyć słowem Bożym, by umiał także w sytuacji niespodziewanej wydobyć na światło dzienne bogactwo orędzia Ewangelii i całego Pisma Świętego. Każdy z nas zapewne doświadczył tego, jak niełatwe jest to zadanie i jak bardzo trzeba wtedy błagać Ducha Świętego o światło. W takich sytuacjach - i nie tylko w takich - potrzebne jest nam odwołanie się do własnych przemyśleń albo też szukanie inspiracji w tekstach przygotowanych przez innych.

ks. Janusz Nagórny, Wytrwajcie w miłości mojej. Refleksje nad słowem Bożym, ISBN-83-88615-70-X, Gaudium, Lublin 2003, format 145 x 205 , ss. 374, oprawa miękka

Copyright © 2020 Fundacja Servire Veritati Instytut Edukacji Narodowej. Wykonanie: Nazwa.pl