Obniżka! Pro publico bono Zobacz większe

Pro publico bono

 Lecha Makowieckiego zapowiadałem kilkakrotnie, gdy występował na scenie z zespołem "Zayazd".
Znamy się, lubimy, szanujemy - Lech dał kiedyś koncert w mojej rodzinnej wiosce, ja z kolei jadłem u Lecha w domu zupę, czasami gadamy przez telefon.
Powiem Państwu tyle - Lech Makowiecki to uczciwy gość. I powiem Państwu jeszcze, że w tym tomiku mogą być różne rzeczy, ale na pewno nie ma łgarstwa.
                                                                                   Wojciech Cejrowski

Lech Makowiecki, Pro publico bono, ISBN 978-83-7785-243-9, Zysk i S-ka, Poznań 2013, format: 165 x 235, ss. 156, oprawa twarda

Wysyłka w przeciągu 1-5 dni roboczych

Więcej szczegółów

Ostatnie egzemplarze!

19,90 zł brutto

-5,00 zł

24,90 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

PRO PUBLICO BONO (łac. - dla dobra publicznego) wraz z rugowaniem romantyzmu z naszych szkół, a uczciwości z życia politycznego - zwrot coraz bardziej archaiczny, zapominany, niezrozumiały...
W dobie konsumpcjonizmu i kosmopolityzmu już sam pomysł, że można razem zrobić coś pożytecznego dla wspólnoty, jawi się niektórym niczym surrealistyczny żart...
Retoryczne pytania o patriotyzm czasu pokoju (może to płacenie podatków? selekcjonowanie odpadów? poszerzanie stref wolności kosztem obowiązków?) świadczą o wielkiej naiwności uśpionych kilkudziesięcioma latami względnego pokoju Polaków. Rezygnacja z prawa do obrony, w nadziei że inni zrobią to samo, prowadzi zawsze do hekatomby. Ludzie tak naprawdę nie zmieniają się; doskonalą się jedynie "środki eliminowania siły żywej przeciwnika"...
Oddaję dziś w Wasze ręce zbiór wierszowanych przemyśleń, w nadziei że zaciekawią Was, wzruszą, rozbawią; może nawet czegoś nauczą. A w rezultacie sprowokują do działania dla wspólnego dobra. I tylko od Was samych zależy, czy zechcecie z tej nauki skorzystać...
Nie szukajcie w tych wierszach geniuszu poetyckiego; szukajcie w nich PRAWDY...
                                                                              Lech Makowiecki

 Lecha Makowieckiego zapowiadałem kilkakrotnie, gdy występował na scenie z zespołem "Zayazd".
Znamy się, lubimy, szanujemy - Lech dał kiedyś koncert w mojej rodzinnej wiosce, ja z kolei jadłem u Lecha w domu zupę, czasami gadamy przez telefon.
Powiem Państwu tyle - Lech Makowiecki to uczciwy gość. I powiem Państwu jeszcze, że w tym tomiku mogą być różne rzeczy, ale na pewno nie ma łgarstwa.
                                                                                   Wojciech Cejrowski

Lech Makowiecki, Pro publico bono, ISBN 978-83-7785-243-9, Zysk i S-ka, Poznań 2013, format: 165 x 235, ss. 156, oprawa twarda

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Pro publico bono

Pro publico bono

 Lecha Makowieckiego zapowiadałem kilkakrotnie, gdy występował na scenie z zespołem "Zayazd".
Znamy się, lubimy, szanujemy - Lech dał kiedyś koncert w mojej rodzinnej wiosce, ja z kolei jadłem u Lecha w domu zupę, czasami gadamy przez telefon.
Powiem Państwu tyle - Lech Makowiecki to uczciwy gość. I powiem Państwu jeszcze, że w tym tomiku mogą być różne rzeczy, ale na pewno nie ma łgarstwa.
                                                                                   Wojciech Cejrowski

Lech Makowiecki, Pro publico bono, ISBN 978-83-7785-243-9, Zysk i S-ka, Poznań 2013, format: 165 x 235, ss. 156, oprawa twarda

Copyright © 2020 Fundacja Servire Veritati Instytut Edukacji Narodowej. Wykonanie: Nazwa.pl