Opętanie diabelskie i egzorcyzmy. Wczoraj – dziś – jutro Zobacz większe

Opętanie diabelskie i egzorcyzmy. Wczoraj dziś jutro

Ciężko dostępny

Na przestrzeni ostatnich kilku lat temat opętania i egzorcyzmów wydostał się z zakazanego kręgu, w jakim trzymały go zabobony. Tym sposobem doszło do niespodziewanego wtargnięcia w mass media pierwiastka tajemnego, irracjonalnego, wyobrażeń całkowicie sprzecznych z mentalnością logiczną i naukową.
Tak więc upodobanie do analizowania motywów opętania, egzorcyzmu, jak również sugerowanie istnienia nieuchwytnych energii, które cały czas czyhają na śmiertelników — stało się czymś modnym, i zjawisko to z dnia na dzień narasta. Do tego dochodzi rozwój medycyny alternatywnej, co wiąże się z rozpowszechnianiem rytuałów ezoterycznych, do których zaliczyć można: spirytyzm, magiczne praktyki tajemne, techniki orientalne stosowane dla osiągnięcia zdolności paranormalnych.
Czy jednak nie jest to szukanie taniej sensacji, dobrego tematu na film grozy? Zadając to pytanie internautom najczęściej padają odpowiedzi typu: „Włos się jeży na głowie od tych bredni o egzorcyzmach. Lubię horrory, bo lubię się pośmiać. Ciekaw jestem, jaką księża proponują stawkę za tę ciężką robotę".
Z jednej strony takie podejście skłania do zastanowienia się nad komercyjnym aspektem opętania i egzorcyzmów. Po wtóre, wielu ludzi żyje w egzaltacji religijnej, być może dlatego w swoim życiu poszukują na każdym kroku sensacji i niezwykłych manifestacji duchowych.
Owszem obsesje antydemoniczne, nadmierne przywiązywanie uwagi do scen wypędzania złych duchów chrześcijanie mogą tłumaczyć faktem, iż wzmianek na ten temat w Nowym Testamencie jest bardzo dużo. Jednakże ta sytuacja może ich również skłaniać do zastanowienia się, czy sprawa szatana i demonów nie jest obecnie wyolbrzymiona?
Sceptycy mówią, że większość „owych opętań" stanowią osoby mniej lub bardziej ograniczone umysłowo, trapione przez różne manie prześladowcze, a ogólniej mówiąc przez choroby psychiczne.
W dzisiejszej atmosferze poszukiwań sensacji można zaobserwować postawę reafirmacji dotychczasowej nauki teologiczno-biblijnej, a także stanowisko prostej negacji.
Wskutek mody na nowoczesność wielu katolików interesuje się demonizmem, duchami. Chociaż często słyszy się głosy, iż chrześcijanin powinien przyjąć zrównoważone podejście do rzeczywistości szatana oraz duchów nieczystych, tzn. takie, które ani nie zaprzecza istnieniu szatana, ani też nie wyolbrzymia jego wpływu i mocy.
Nie wierzyć w zło, to nie mieć możliwości obrony. Nie wierzyć w nie, to być bezbronnym wobec niego. Ludzie bez możliwości przeciwstawieniu się złu stają się pierwszym, doskonałym obiektem ataku.
Pojawia się tu więc zaskakujący paradoks: cuda biblijne, które tak wiele mówią chrześcijanom — używając słów J. W. Goethego, to „najukochańsze dziecko wiary" — są dziś raczej „przeszkodą niż pomocą w wierze".


Regina Lenart, Opętanie diabelskie i egzorcyzmy. Wczoraj - dziś - jutro, ISBN 83-88020-19-6, Dom Wydawniczy Ostoja, Krzeszowice 2005, ss. 215, format: 145 x 205,  oprawa miękka

Wysyłka w przeciągu 1-5 dni roboczych

Więcej szczegółów

Ostatnie egzemplarze!

23,10 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

Na przestrzeni ostatnich kilku lat temat opętania i egzorcyzmów wydostał się z zakazanego kręgu, w jakim trzymały go zabobony. Tym sposobem doszło do niespodziewanego wtargnięcia w mass media pierwiastka tajemnego, irracjonalnego, wyobrażeń całkowicie sprzecznych z mentalnością logiczną i naukową.
Tak więc upodobanie do analizowania motywów opętania, egzorcyzmu, jak również sugerowanie istnienia nieuchwytnych energii, które cały czas czyhają na śmiertelników — stało się czymś modnym, i zjawisko to z dnia na dzień narasta. Do tego dochodzi rozwój medycyny alternatywnej, co wiąże się z rozpowszechnianiem rytuałów ezoterycznych, do których zaliczyć można: spirytyzm, magiczne praktyki tajemne, techniki orientalne stosowane dla osiągnięcia zdolności paranormalnych.
Czy jednak nie jest to szukanie taniej sensacji, dobrego tematu na film grozy? Zadając to pytanie internautom najczęściej padają odpowiedzi typu: „Włos się jeży na głowie od tych bredni o egzorcyzmach. Lubię horrory, bo lubię się pośmiać. Ciekaw jestem, jaką księża proponują stawkę za tę ciężką robotę".
Z jednej strony takie podejście skłania do zastanowienia się nad komercyjnym aspektem opętania i egzorcyzmów. Po wtóre, wielu ludzi żyje w egzaltacji religijnej, być może dlatego w swoim życiu poszukują na każdym kroku sensacji i niezwykłych manifestacji duchowych.
Owszem obsesje antydemoniczne, nadmierne przywiązywanie uwagi do scen wypędzania złych duchów chrześcijanie mogą tłumaczyć faktem, iż wzmianek na ten temat w Nowym Testamencie jest bardzo dużo. Jednakże ta sytuacja może ich również skłaniać do zastanowienia się, czy sprawa szatana i demonów nie jest obecnie wyolbrzymiona?
Sceptycy mówią, że większość „owych opętań" stanowią osoby mniej lub bardziej ograniczone umysłowo, trapione przez różne manie prześladowcze, a ogólniej mówiąc przez choroby psychiczne.
W dzisiejszej atmosferze poszukiwań sensacji można zaobserwować postawę reafirmacji dotychczasowej nauki teologiczno-biblijnej, a także stanowisko prostej negacji.
Wskutek mody na nowoczesność wielu katolików interesuje się demonizmem, duchami. Chociaż często słyszy się głosy, iż chrześcijanin powinien przyjąć zrównoważone podejście do rzeczywistości szatana oraz duchów nieczystych, tzn. takie, które ani nie zaprzecza istnieniu szatana, ani też nie wyolbrzymia jego wpływu i mocy.
Nie wierzyć w zło, to nie mieć możliwości obrony. Nie wierzyć w nie, to być bezbronnym wobec niego. Ludzie bez możliwości przeciwstawieniu się złu stają się pierwszym, doskonałym obiektem ataku.
Pojawia się tu więc zaskakujący paradoks: cuda biblijne, które tak wiele mówią chrześcijanom — używając słów J. W. Goethego, to „najukochańsze dziecko wiary" — są dziś raczej „przeszkodą niż pomocą w wierze".
Ze wstępu

„Sprawa opętania i egzorcyzmów budzi ostatnio coraz większe zainteresowanie zarówno wśród duchownych jak i świeckich, uczonych i analfabetów, autorów poważnych prac naukowych jak i przeciętnych publicystów — dziennikarzy i filmowców. Temu zagadnieniu poświęciła swą pracę p. Regina Lenart. Zgromadziła obszerny materiał informacyjny, który został w miarę możliwości odpowiednio wykorzystany i przeanalizowany. Starała się także wyciągnąć niezbędne w tym wypadku wnioski. Doskonałym uzupełnieniem tekstu pisanego są materiały ilustracyjne."
Ks. dr hab. Józef Pater prof. Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu

„Praca stanowi bardzo interesujące opracowanie zagadnienia zamieszczonego w tytule. Opisy poszczególnych zjawisk, definicje i wyjaśnienia są na ogół dokładne i wyczerpujące. Autorka starała się dotrzeć do właściwych źródeł informacji, dokumentów chrześcijańskich kościołów, tekstów liturgicznych, źródeł historycznych. Wykorzystała doniesienia prasowe, filmy, treść stron internetowych, przekazała niektóre ilustracje."
Ks. prof. dr hab. Wincenty Myszor Wydział Teologiczny Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach



Regina Lenart, Opętanie diabelskie i egzorcyzmy. Wczoraj - dziś - jutro, ISBN 83-88020-19-6, Dom Wydawniczy Ostoja, Krzeszowice 2005, ss. 215, format: 145 x 205, oprawa miękka 

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Opętanie diabelskie i egzorcyzmy. Wczoraj dziś jutro

Opętanie diabelskie i egzorcyzmy. Wczoraj dziś jutro

Na przestrzeni ostatnich kilku lat temat opętania i egzorcyzmów wydostał się z zakazanego kręgu, w jakim trzymały go zabobony. Tym sposobem doszło do niespodziewanego wtargnięcia w mass media pierwiastka tajemnego, irracjonalnego, wyobrażeń całkowicie sprzecznych z mentalnością logiczną i naukową.
Tak więc upodobanie do analizowania motywów opętania, egzorcyzmu, jak również sugerowanie istnienia nieuchwytnych energii, które cały czas czyhają na śmiertelników — stało się czymś modnym, i zjawisko to z dnia na dzień narasta. Do tego dochodzi rozwój medycyny alternatywnej, co wiąże się z rozpowszechnianiem rytuałów ezoterycznych, do których zaliczyć można: spirytyzm, magiczne praktyki tajemne, techniki orientalne stosowane dla osiągnięcia zdolności paranormalnych.
Czy jednak nie jest to szukanie taniej sensacji, dobrego tematu na film grozy? Zadając to pytanie internautom najczęściej padają odpowiedzi typu: „Włos się jeży na głowie od tych bredni o egzorcyzmach. Lubię horrory, bo lubię się pośmiać. Ciekaw jestem, jaką księża proponują stawkę za tę ciężką robotę".
Z jednej strony takie podejście skłania do zastanowienia się nad komercyjnym aspektem opętania i egzorcyzmów. Po wtóre, wielu ludzi żyje w egzaltacji religijnej, być może dlatego w swoim życiu poszukują na każdym kroku sensacji i niezwykłych manifestacji duchowych.
Owszem obsesje antydemoniczne, nadmierne przywiązywanie uwagi do scen wypędzania złych duchów chrześcijanie mogą tłumaczyć faktem, iż wzmianek na ten temat w Nowym Testamencie jest bardzo dużo. Jednakże ta sytuacja może ich również skłaniać do zastanowienia się, czy sprawa szatana i demonów nie jest obecnie wyolbrzymiona?
Sceptycy mówią, że większość „owych opętań" stanowią osoby mniej lub bardziej ograniczone umysłowo, trapione przez różne manie prześladowcze, a ogólniej mówiąc przez choroby psychiczne.
W dzisiejszej atmosferze poszukiwań sensacji można zaobserwować postawę reafirmacji dotychczasowej nauki teologiczno-biblijnej, a także stanowisko prostej negacji.
Wskutek mody na nowoczesność wielu katolików interesuje się demonizmem, duchami. Chociaż często słyszy się głosy, iż chrześcijanin powinien przyjąć zrównoważone podejście do rzeczywistości szatana oraz duchów nieczystych, tzn. takie, które ani nie zaprzecza istnieniu szatana, ani też nie wyolbrzymia jego wpływu i mocy.
Nie wierzyć w zło, to nie mieć możliwości obrony. Nie wierzyć w nie, to być bezbronnym wobec niego. Ludzie bez możliwości przeciwstawieniu się złu stają się pierwszym, doskonałym obiektem ataku.
Pojawia się tu więc zaskakujący paradoks: cuda biblijne, które tak wiele mówią chrześcijanom — używając słów J. W. Goethego, to „najukochańsze dziecko wiary" — są dziś raczej „przeszkodą niż pomocą w wierze".


Regina Lenart, Opętanie diabelskie i egzorcyzmy. Wczoraj - dziś - jutro, ISBN 83-88020-19-6, Dom Wydawniczy Ostoja, Krzeszowice 2005, ss. 215, format: 145 x 205,  oprawa miękka

Copyright © 2018 Fundacja Servire Veritati Instytut Edukacji Narodowej. Wykonanie: Nazwa.pl