Kremlowskie trucizny Zobacz większe

Kremlowskie trucizny

Nowy produkt

Anna Zechenter (ur. 1959) - pracownik krakowskiego oddziału IPN. Autorka artykułów w „Czasie Krakowskim", „Naszym Dzienniku", „Dzienniku Polskim", „Gazecie Polskiej", „Arcanach" i wydawnictwach IPN. W 1994 opublikowała na łamach „Czasu Krakowskiego" i „Życia Warszawy" pierwsze w Polsce akta agentów wschodnioniemieckiego Stasi, m.in. raport Zbigniewa Sobotki z 1989 (w 1994 min. spraw wewnętrznych); akta zamieszkałego na stałe w PRL Detlefa Rusera z inwigilacji podziemnej „S" w Gdańsku w l. 80; raporty Franka Stolta z inwigilacji ks. Henryka Jankowskiego w l. 80, a także protokoły rozmów szefa Stasi Ericha Mielke z Wojciechem Jaruzelskim i Czesławem Kiszczakiem z 1982. 30.11.2012 17:39
Wydała KGB gra w szachy (Arcana 2010), Zapamiętane - wywiad-rzekę z Adamem Macedońskim (IPN 2011), Pod czerwoną okupacją. Rozmowa z Adamem Macedońskim (AA 2013).

Część zawartych w tym tomie tekstów była publikowana - w całości lub częściowo - w latach 2010-2012 w „Naszym Dzienniku", „Dzienniku Polskim", „Gazecie Polskiej" oraz periodykach „Arcana" i „Biuletynie Informacyjnym IPN".

Polityczni wrogowie pułkownika Władimira Władimirowicza Putina zapadają na tajemnicze choroby. Zazwyczaj przytrafia im się to już po ucieczce z ojczyzny, kiedy mają nadzieję, że na Zachodzie nic złego ich nie spotka. Rosyjskie służby sięgają po trucizny, by pozbyć się niewygodnych ludzi - zupełnie jak w sowieckich czasach, z tą różnicą, że ludzie Putina mają do dyspozycji środki bardziej wyrafinowane niż onegdajsi zabójcy wysyłani przez Stalina, Chruszczowa czy Breżniewa. Do dziennikarzy strzela się w biały dzień, by nie było wątpliwości, że nikomu nie ujdzie na sucho pisanie prawdy o okrucieństwach wojny w Czeczenii albo o porachunkach między ludźmi władzy. Polityczni wrogowie chorują - latami, jak zatruty dioksyną w 2004 roku kandydat na prezydenta Ukrainy Wiktor Juszczenko - lub miesiącami, jak zmarły w 2006 roku po napromieniowaniu polonem na Zachodzie uciekinier, oficer Federalnej Służby Bezpieczeństwa, Aleksander Litwinienko. (fragment książki)

Anna Zechenter, Kremlowskie trucizny, ISBN 978-83-60940-78-5, Arcana, Kraków 2012, format: 1445 x 205, ss. 460, oprawa twarda

Wysyłka w przeciągu 1-5 dni roboczych

Więcej szczegółów

45,00 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

Anna Zechenter (ur. 1959) - pracownik krakowskiego oddziału IPN. Autorka artykułów w „Czasie Krakowskim", „Naszym Dzienniku", „Dzienniku Polskim", „Gazecie Polskiej", „Arcanach" i wydawnictwach IPN. W 1994 opublikowała na łamach „Czasu Krakowskiego" i „Życia Warszawy" pierwsze w Polsce akta agentów wschodnioniemieckiego Stasi, m.in. raport Zbigniewa Sobotki z 1989 (w 1994 min. spraw wewnętrznych); akta zamieszkałego na stałe w PRL Detlefa Rusera z inwigilacji podziemnej „S" w Gdańsku w l. 80; raporty Franka Stolta z inwigilacji ks. Henryka Jankowskiego w l. 80, a także protokoły rozmów szefa Stasi Ericha Mielke z Wojciechem Jaruzelskim i Czesławem Kiszczakiem z 1982. 30.11.2012 17:39
Wydała KGB gra w szachy (Arcana 2010), Zapamiętane - wywiad-rzekę z Adamem Macedońskim (IPN 2011), Pod czerwoną okupacją. Rozmowa z Adamem Macedońskim (AA 2013).

Część zawartych w tym tomie tekstów była publikowana - w całości lub częściowo - w latach 2010-2012 w „Naszym Dzienniku", „Dzienniku Polskim", „Gazecie Polskiej" oraz periodykach „Arcana" i „Biuletynie Informacyjnym IPN".

Polityczni wrogowie pułkownika Władimira Władimirowicza Putina zapadają na tajemnicze choroby. Zazwyczaj przytrafia im się to już po ucieczce z ojczyzny, kiedy mają nadzieję, że na Zachodzie nic złego ich nie spotka. Rosyjskie służby sięgają po trucizny, by pozbyć się niewygodnych ludzi - zupełnie jak w sowieckich czasach, z tą różnicą, że ludzie Putina mają do dyspozycji środki bardziej wyrafinowane niż onegdajsi zabójcy wysyłani przez Stalina, Chruszczowa czy Breżniewa. Do dziennikarzy strzela się w biały dzień, by nie było wątpliwości, że nikomu nie ujdzie na sucho pisanie prawdy o okrucieństwach wojny w Czeczenii albo o porachunkach między ludźmi władzy. Polityczni wrogowie chorują - latami, jak zatruty dioksyną w 2004 roku kandydat na prezydenta Ukrainy Wiktor Juszczenko - lub miesiącami, jak zmarły w 2006 roku po napromieniowaniu polonem na Zachodzie uciekinier, oficer Federalnej Służby Bezpieczeństwa, Aleksander Litwinienko. (fragment książki)

Anna Zechenter, Kremlowskie trucizny, ISBN 978-83-60940-78-5, Arcana, Kraków 2012, format: 1445 x 205, ss. 460, oprawa twarda

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Kremlowskie trucizny

Kremlowskie trucizny

Anna Zechenter (ur. 1959) - pracownik krakowskiego oddziału IPN. Autorka artykułów w „Czasie Krakowskim", „Naszym Dzienniku", „Dzienniku Polskim", „Gazecie Polskiej", „Arcanach" i wydawnictwach IPN. W 1994 opublikowała na łamach „Czasu Krakowskiego" i „Życia Warszawy" pierwsze w Polsce akta agentów wschodnioniemieckiego Stasi, m.in. raport Zbigniewa Sobotki z 1989 (w 1994 min. spraw wewnętrznych); akta zamieszkałego na stałe w PRL Detlefa Rusera z inwigilacji podziemnej „S" w Gdańsku w l. 80; raporty Franka Stolta z inwigilacji ks. Henryka Jankowskiego w l. 80, a także protokoły rozmów szefa Stasi Ericha Mielke z Wojciechem Jaruzelskim i Czesławem Kiszczakiem z 1982. 30.11.2012 17:39
Wydała KGB gra w szachy (Arcana 2010), Zapamiętane - wywiad-rzekę z Adamem Macedońskim (IPN 2011), Pod czerwoną okupacją. Rozmowa z Adamem Macedońskim (AA 2013).

Część zawartych w tym tomie tekstów była publikowana - w całości lub częściowo - w latach 2010-2012 w „Naszym Dzienniku", „Dzienniku Polskim", „Gazecie Polskiej" oraz periodykach „Arcana" i „Biuletynie Informacyjnym IPN".

Polityczni wrogowie pułkownika Władimira Władimirowicza Putina zapadają na tajemnicze choroby. Zazwyczaj przytrafia im się to już po ucieczce z ojczyzny, kiedy mają nadzieję, że na Zachodzie nic złego ich nie spotka. Rosyjskie służby sięgają po trucizny, by pozbyć się niewygodnych ludzi - zupełnie jak w sowieckich czasach, z tą różnicą, że ludzie Putina mają do dyspozycji środki bardziej wyrafinowane niż onegdajsi zabójcy wysyłani przez Stalina, Chruszczowa czy Breżniewa. Do dziennikarzy strzela się w biały dzień, by nie było wątpliwości, że nikomu nie ujdzie na sucho pisanie prawdy o okrucieństwach wojny w Czeczenii albo o porachunkach między ludźmi władzy. Polityczni wrogowie chorują - latami, jak zatruty dioksyną w 2004 roku kandydat na prezydenta Ukrainy Wiktor Juszczenko - lub miesiącami, jak zmarły w 2006 roku po napromieniowaniu polonem na Zachodzie uciekinier, oficer Federalnej Służby Bezpieczeństwa, Aleksander Litwinienko. (fragment książki)

Anna Zechenter, Kremlowskie trucizny, ISBN 978-83-60940-78-5, Arcana, Kraków 2012, format: 1445 x 205, ss. 460, oprawa twarda

Copyright © 2017 Fundacja Servire Veritati Instytut Edukacji Narodowej. Wykonanie: Nazwa.pl