„Ponury” major Jan Piwnik 1912-1944 Zobacz większe

„Ponury" major Jan Piwnik 1912-1944

Nowy produkt

Opowieść o jednym z wybitniejszych dowódców akowskiej partyzantki.
Szli i krzyczeli ochrypłymi głosami: - Paliaki! Zdajties! My s wami! A za nimi podążały w o wiele większym porządku - ale i bezpieczniejszej odległości - głębokie tyraliery żandarmów, policji, esesmanów z nerwowo poszczekującymi psami. Nasyp ciągle milczał. Ci, którzy za nim leżeli, wiedzieli, o jaką stawkę idzie gra, a poza tym pamiętali ostatnią pogróżkę „Ponurego": - Tego, który strzeli przed „Nurtem", powieszę za jaja na sośnie. Więc nasyp w trosce o takie klejnoty milczał. A ci co krzyczeli - Paliaki, zdajties! - byli już bardzo blisko, o rzut kamieniem. I naraz „Nurt" pochylił się nad celownikiem i pociągnął długą jak zdrowaśka serię. Wyzwoliła ona łomot ciągły drugiego cekaemu, osiem elkaemów, jedenaście erkaemów, 53 pistoletów maszynowych różnych maści i ponad dwustu karabinów powtarzalnych. Trzy minuty i siedemnaście sekund! A potem zapadła cisza, chłopaki za wałem się poderwali i truchtem pobiegli za „Nurtem", niknąc w lesie...
(fragment książki)

Cezary Chlebowski, „Ponury" major Jan Piwnik 1912-1944, ISBN 978-83-7399-180-4, Rytm, Warszawa 2008, ss. 311, format: 125 x 195, oprawa miękka

Wysyłka w przeciągu 1-5 dni roboczych

Więcej szczegółów

Ostatnie egzemplarze!

19,00 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

Opowieść o jednym z wybitniejszych dowódców akowskiej partyzantki.
Szli i krzyczeli ochrypłymi głosami: - Paliaki! Zdajties! My s wami! A za nimi podążały w o wiele większym porządku - ale i bezpieczniejszej odległości - głębokie tyraliery żandarmów, policji, esesmanów z nerwowo poszczekującymi psami. Nasyp ciągle milczał. Ci, którzy za nim leżeli, wiedzieli, o jaką stawkę idzie gra, a poza tym pamiętali ostatnią pogróżkę „Ponurego": - Tego, który strzeli przed „Nurtem", powieszę za jaja na sośnie. Więc nasyp w trosce o takie klejnoty milczał. A ci co krzyczeli - Paliaki, zdajties! - byli już bardzo blisko, o rzut kamieniem. I naraz „Nurt" pochylił się nad celownikiem i pociągnął długą jak zdrowaśka serię. Wyzwoliła ona łomot ciągły drugiego cekaemu, osiem elkaemów, jedenaście erkaemów, 53 pistoletów maszynowych różnych maści i ponad dwustu karabinów powtarzalnych. Trzy minuty i siedemnaście sekund! A potem zapadła cisza, chłopaki za wałem się poderwali i truchtem pobiegli za „Nurtem", niknąc w lesie...
(fragment książki)

Cezary Chlebowski, „Ponury" major Jan Piwnik 1912-1944, ISBN 978-83-7399-180-4, Rytm, Warszawa 2008, ss. 311, format: 125 x 195, oprawa miękka

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

„Ponury" major Jan Piwnik 1912-1944

„Ponury" major Jan Piwnik 1912-1944

Opowieść o jednym z wybitniejszych dowódców akowskiej partyzantki.
Szli i krzyczeli ochrypłymi głosami: - Paliaki! Zdajties! My s wami! A za nimi podążały w o wiele większym porządku - ale i bezpieczniejszej odległości - głębokie tyraliery żandarmów, policji, esesmanów z nerwowo poszczekującymi psami. Nasyp ciągle milczał. Ci, którzy za nim leżeli, wiedzieli, o jaką stawkę idzie gra, a poza tym pamiętali ostatnią pogróżkę „Ponurego": - Tego, który strzeli przed „Nurtem", powieszę za jaja na sośnie. Więc nasyp w trosce o takie klejnoty milczał. A ci co krzyczeli - Paliaki, zdajties! - byli już bardzo blisko, o rzut kamieniem. I naraz „Nurt" pochylił się nad celownikiem i pociągnął długą jak zdrowaśka serię. Wyzwoliła ona łomot ciągły drugiego cekaemu, osiem elkaemów, jedenaście erkaemów, 53 pistoletów maszynowych różnych maści i ponad dwustu karabinów powtarzalnych. Trzy minuty i siedemnaście sekund! A potem zapadła cisza, chłopaki za wałem się poderwali i truchtem pobiegli za „Nurtem", niknąc w lesie...
(fragment książki)

Cezary Chlebowski, „Ponury" major Jan Piwnik 1912-1944, ISBN 978-83-7399-180-4, Rytm, Warszawa 2008, ss. 311, format: 125 x 195, oprawa miękka

Copyright © 2017 Fundacja Servire Veritati Instytut Edukacji Narodowej. Wykonanie: Nazwa.pl