Sztuka okazywania miłości dorosłym dzieciom Zobacz większe

Sztuka okazywania miłości dorosłym dzieciom

Nowy produkt

Jak bez wtykania nosa w życie młodych, pomóc im osiągnąć samodzielność? To nieprawda, że młodzi dorośli nie chcą się usamodzielnić. Tak naprawdę chcą rady, zachęty, wsparcia, ale od tych osób, przed którymi mogą się odkryć i którym ufają. Jeśli my, rodzice, chcemy służyć im jako mentorzy, musimy usunąć bariery wzniesione w przeszłości, a następnie zrezygnować z pozycji osób wszystkowiedzących. Dzielmy się naszymi obserwacjami, przemyśleniami, doświadczeniami, a nie dogmatami. Jeśli nasze dzieci ujrzą w nas mądrych pomocników, a nie kontrolerów, to bardziej będą się liczyć z naszymi opiniami i wskazówkami.

Ważne jest również, byście nie dali się złapać w dwie śmiertelne pułapki grożące rodzicom: autorytaryzm albo permisywizm. Jeżeli jesteście w stanie ich uniknąć, a zarazem odrzucić negatywne uczucia - wasze dziecko szybciej osiągnie dojrzałość i niezależność. Postarajcie się stworzyć w domu atmosferę tak ciepłą, zachęcającą i wspierającą, jak to tylko możliwe. Uczyńcie z waszego domu miejsce powstawania pięknych wspomnień - dla wszystkich, którzy w nim przebywają.

Ross Campbell, Garry Chapman, Sztuka okazywania miłości dorosłym dzieciom, ISBN 83-7146-207-7-1 , Oficyna Wydawnicza VOCATIO, Warszawa 2005 , format: 125x195 , ss. 256, oprawa miękka

Wysyłka w przeciągu 1-5 dni roboczych

Więcej szczegółów

19,00 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

Jak bez wtykania nosa w życie młodych, pomóc im osiągnąć samodzielność?

Podczas gdy twoje dziecko najmniejszym kosztem próbuje sprostać nowym, bardzo wymagającym warunkom otaczającego świata, ty możesz mieć odczucie, że stajesz wobec nieoczekiwanego: wobec bardzo ci bliskiego dorosłego, który jest niedojrzały i nieproduktywny. I zachodzisz w głowę: Jak mogę pomóc komuś, kto zachowuje się tak, jakby nie wydoroślał?

Niektórym młodym dorosłym nic się nie udaje, ponieważ gniewają się na rodziców i podświadomie próbują ich zranić. Psychologowie nazywają tego typu zachowanie bierną agresją. Inni młodzi ludzie nie odnoszą sukcesów na studiach ani w pracy, ponieważ po prostu nie posiadają dostatecznej wiedzy i umiejętności, by sprostać wymaganiom. Dla jeszcze innych istotną przeszkodą w usamodzielnieniu się są problemy z emocjami. W takich przypadkach często postawa dorosłych dzieci manifestuje się oczekiwaniem, że mama i tata ufundują im część życia.

Bądźcie jednak dobrej myśli! To nieprawda, że młodzi dorośli nie chcą się usamodzielnić. Tak naprawdę chcą rady, zachęty, wsparcia, ale od tych osób, przed którymi mogą się odkryć i którym ufają. Jeśli my, rodzice, chcemy służyć im jako mentorzy, musimy usunąć bariery wzniesione w przeszłości, a następnie zrezygnować z pozycji osób wszystkowiedzących. Dzielmy się naszymi obserwacjami, przemyśleniami, doświadczeniami, a nie dogmatami. Jeśli nasze dzieci ujrzą w nas mądrych pomocników, a nie kontrolerów, to bardziej będą się liczyć z naszymi opiniami i wskazówkami.

Ważne jest również, byście nie dali się złapać w dwie śmiertelne pułapki grożące rodzicom: autorytaryzm albo permisywizm. Jeżeli jesteście w stanie ich uniknąć, a zarazem odrzucić negatywne uczucia - wasze dziecko szybciej osiągnie dojrzałość i niezależność. Postarajcie się stworzyć w domu atmosferę tak ciepłą, zachęcającą i wspierającą, jak to tylko możliwe. Uczyńcie z waszego domu miejsce powstawania pięknych wspomnień - dla wszystkich, którzy w nim przebywają.

Ross Campbell, Garry Chapman, Sztuka okazywania miłości dorosłym dzieciom, ISBN 83-7146-207-7-1 , Oficyna Wydawnicza VOCATIO, Warszawa 2005 , format: 125x195 , ss. 256, oprawa miękka

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Sztuka okazywania miłości dorosłym dzieciom

Sztuka okazywania miłości dorosłym dzieciom

Jak bez wtykania nosa w życie młodych, pomóc im osiągnąć samodzielność? To nieprawda, że młodzi dorośli nie chcą się usamodzielnić. Tak naprawdę chcą rady, zachęty, wsparcia, ale od tych osób, przed którymi mogą się odkryć i którym ufają. Jeśli my, rodzice, chcemy służyć im jako mentorzy, musimy usunąć bariery wzniesione w przeszłości, a następnie zrezygnować z pozycji osób wszystkowiedzących. Dzielmy się naszymi obserwacjami, przemyśleniami, doświadczeniami, a nie dogmatami. Jeśli nasze dzieci ujrzą w nas mądrych pomocników, a nie kontrolerów, to bardziej będą się liczyć z naszymi opiniami i wskazówkami.

Ważne jest również, byście nie dali się złapać w dwie śmiertelne pułapki grożące rodzicom: autorytaryzm albo permisywizm. Jeżeli jesteście w stanie ich uniknąć, a zarazem odrzucić negatywne uczucia - wasze dziecko szybciej osiągnie dojrzałość i niezależność. Postarajcie się stworzyć w domu atmosferę tak ciepłą, zachęcającą i wspierającą, jak to tylko możliwe. Uczyńcie z waszego domu miejsce powstawania pięknych wspomnień - dla wszystkich, którzy w nim przebywają.

Ross Campbell, Garry Chapman, Sztuka okazywania miłości dorosłym dzieciom, ISBN 83-7146-207-7-1 , Oficyna Wydawnicza VOCATIO, Warszawa 2005 , format: 125x195 , ss. 256, oprawa miękka

Copyright © 2017 Fundacja Servire Veritati Instytut Edukacji Narodowej. Wykonanie: Nazwa.pl