Cywilizacja nr 53 "Literatura źle widziana" Zobacz większe

Cywilizacja nr 53 "Literatura źle widziana"

Nowy produkt

W 1862 r. spod pióra W. L. Anczyca wyszedł tekst pieśni, którą najpierw powstańcy styczniowi, a prawie 60 lat po nich – także żołnierze polscy walczący z bolszewicką nawałą, przyjęli jako manifest swego patriotyzmu i swoisty „katechizm wojskowych powinności” wobec narodu: „Hej, strzelcy, wraz! Nad nami orzeł Biały, / A przeciw nam śmiertelny stoi wróg! / Wnet z naszych strzelb piorunne zabrzmią strzały / Niech lotem kul kieruje Zbawca Bóg! / Więc gotuj broń i kule bij głęboko, / O ojców grób bagnetów poostrz stal! / Na odgłos trąb twój sztuciec bierz na oko! / Hej, baczność! Cel! I w łeb lub w serce pal!”. W 1932 r. pojawiła się inna piosenka, popularyzowana przez „czerwony” kabaret młodzieży o lewicowych, pacyfistycznych i internacjonalistycznych poglądach, która zawierała pogardliwą kpinę z patriotycznych ceremonii u Grobu Nieznanego Żołnierza, a w działaniach wojennych dostrzegała jedynie powierzchownie pojmowaną motywację ekonomiczną: „Na Placu Piłsudskiego / Trębacze w trąby dmą – / To wódz Państwa Polskiego / Przegląda armię swą. / A gdy ktoś kwiatki głupie / Na grobie złoży twym, / to ty Nieznany trupie / zaśpiewaj razem z nim: / Niech żyje wojna! Muzyczka marsza rżnie! / Wojna! Pieniążki sypią się! Wroga bij w imię Boga, / Za cudzą kieszeń oddaj młode życie swe”.

Wysyłka w przeciągu 1-5 dni roboczych

Więcej szczegółów

25,00 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

Wojna ma tysiące twarzy…

W 1862 r. spod pióra W. L. Anczyca wyszedł tekst pieśni, którą najpierw powstańcy styczniowi, a prawie 60 lat po nich – także żołnierze polscy walczący z bolszewicką nawałą, przyjęli jako manifest swego patriotyzmu i swoisty „katechizm wojskowych powinności” wobec narodu: „Hej, strzelcy, wraz! Nad nami orzeł Biały, / A przeciw nam śmiertelny stoi wróg! / Wnet z naszych strzelb piorunne zabrzmią strzały / Niech lotem kul kieruje Zbawca Bóg! / Więc gotuj broń i kule bij głęboko, / O ojców grób bagnetów poostrz stal! / Na odgłos trąb twój sztuciec bierz na oko! / Hej, baczność! Cel! I w łeb lub w serce pal!”. W 1932 r. pojawiła się inna piosenka, popularyzowana przez „czerwony” kabaret młodzieży o lewicowych, pacyfistycznych i internacjonalistycznych poglądach, która zawierała pogardliwą kpinę z patriotycznych ceremonii u Grobu Nieznanego Żołnierza, a w działaniach wojennych dostrzegała jedynie powierzchownie pojmowaną motywację ekonomiczną: „Na Placu Piłsudskiego / Trębacze w trąby dmą – / To wódz Państwa Polskiego / Przegląda armię swą. / A gdy ktoś kwiatki głupie / Na grobie złoży twym, / to ty Nieznany trupie / zaśpiewaj razem z nim: / Niech żyje wojna! Muzyczka marsza rżnie! / Wojna! Pieniążki sypią się! Wroga bij w imię Boga, / Za cudzą kieszeń oddaj młode życie swe”.

Między krańcowymi postawami ilustrowanymi przez przytoczone fragmenty tekstów mieści się ogrom wieloaspektowych ocen, odczuć i skojarzeń, jakie dawne wojny wywoływały, a współcześnie toczone w różnych punktach naszego globu nadal wywołują w ludzkiej świadomości. Najważniejsze z owych ocen i skojarzeń zawierają się w treściach niniejszego numeru „Cywilizacji”. Czytelnik znajdzie na naszych łamach m.in. rozważania o źródłach i moralnych reperkusjach wojen w kontekście doktryn antycznych i współczesnych, o istocie wojny sprawiedliwej w ujęciu Magisterium Kościoła, o związku między inklinacjami do zbrojnego rozstrzygania sporów, a charakterem poszczególnych cywilizacji. W innych ciekawych artykułach znalazły rozwinięcie: kwestia tragicznych losów ludności cywilnej (zwłaszcza dzieci), spowodowanych przez wojny, analiza zagrożeń wynikających z obecnej sytuacji międzynarodowej, a także ujawnienie krótkowzroczności i braku logiki w ideologii współczesnego pacyfizmu oraz niezmiernie ważna dla każdego człowieka potrzeba „walki o siebie z samym sobą” czyli „wojny” z własnymi słabościami.

Przeciwwagą wszelkich wojen i konfliktów jest stan pokoju; siódme z błogosławieństw wygłoszonych przez Chrystusa w Kazaniu na Górze mówi: „Błogosławieni pokój czyniący, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi” (Mt. 5, 9). Komentując to błogosławieństwo Benedykt XVI pisał: „Pokój na ziemi jest wolą Bożą, a tym samym stanowi zadanie dla człowieka. Chrystus wie, że trwały pokój jest związany z trwaniem człowieka w Bożej eudokia, w «upodobaniu» Boga. Walka o trwanie w pokoju z Bogiem jest niezbywalną częścią walki o pokój na ziemi, w tym mają źródło kryteria tej walki i potrzebne do niej siły. Że tam, gdzie ludzie tracą z oczu Boga, załamuje się także pokój, a jego miejsce zajmuje przemoc i niesłychane okrucieństwo, dzisiaj wiemy aż nadto dobrze”.

Przekazując państwu tę arcymądrą myśl żywimy nadzieję, że lektura naszego periodyku okaże się owocna i satysfakcjonująca.

Redakcja

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Cywilizacja nr 53 "Literatura źle widziana"

Cywilizacja nr 53 "Literatura źle widziana"

W 1862 r. spod pióra W. L. Anczyca wyszedł tekst pieśni, którą najpierw powstańcy styczniowi, a prawie 60 lat po nich – także żołnierze polscy walczący z bolszewicką nawałą, przyjęli jako manifest swego patriotyzmu i swoisty „katechizm wojskowych powinności” wobec narodu: „Hej, strzelcy, wraz! Nad nami orzeł Biały, / A przeciw nam śmiertelny stoi wróg! / Wnet z naszych strzelb piorunne zabrzmią strzały / Niech lotem kul kieruje Zbawca Bóg! / Więc gotuj broń i kule bij głęboko, / O ojców grób bagnetów poostrz stal! / Na odgłos trąb twój sztuciec bierz na oko! / Hej, baczność! Cel! I w łeb lub w serce pal!”. W 1932 r. pojawiła się inna piosenka, popularyzowana przez „czerwony” kabaret młodzieży o lewicowych, pacyfistycznych i internacjonalistycznych poglądach, która zawierała pogardliwą kpinę z patriotycznych ceremonii u Grobu Nieznanego Żołnierza, a w działaniach wojennych dostrzegała jedynie powierzchownie pojmowaną motywację ekonomiczną: „Na Placu Piłsudskiego / Trębacze w trąby dmą – / To wódz Państwa Polskiego / Przegląda armię swą. / A gdy ktoś kwiatki głupie / Na grobie złoży twym, / to ty Nieznany trupie / zaśpiewaj razem z nim: / Niech żyje wojna! Muzyczka marsza rżnie! / Wojna! Pieniążki sypią się! Wroga bij w imię Boga, / Za cudzą kieszeń oddaj młode życie swe”.

Copyright © 2019 Fundacja Servire Veritati Instytut Edukacji Narodowej. Wykonanie: Nazwa.pl