Obniżka! Czy jeszcze warto rozmawiać? Zobacz większe

Czy jeszcze warto rozmawiać?

Na stanie

Książka ukazuje kulisy powstawania i tworzenia niezwykle popularnego programu Warto rozmawiać oraz prawdziwe przyczyny jego zniknięcia z anteny telewizyjnej. Przygotowując książkę o programie Warto rozmawiać, nie sądziliśmy, że ukaże się ona w momencie gdy program będzie już historią. (...) W tytule naszego programu zakładamy, że rozmowa jest czymś korzystnym, cennym - społecznie pożądanym. Książka ukazuje kulisy powstawania i tworzenia niezwykle popularnego programu Warto rozmawiać oraz prawdziwe przyczyny jego zniknięcia z anteny telewizyjnej.

Przygotowując książkę o programie Warto rozmawiać, nie sądziliśmy, że ukaże się ona w momencie gdy program będzie już historią. (...) W tytule naszego programu zakładamy, że rozmowa jest czymś korzystnym, cennym - społecznie pożądanym.
Ostatnio okazało się, że rozmowa między Polakami jest wręcz niemożliwa.(...) Obserwowaliśmy to i widzieliśmy, jak coraz trudniej rozmawiać, jak coraz trudniej zapraszać strony do studia. (...) Wina nie jest rozłożona równo. Stosowane latami szyderstwa i retoryka niechęci zamieniały się w coś, co ostatnio nazwano „przemysłem pogardy". Tworzą go aktywnie zarówno politycy, jak i liderzy opinii, profesorowie i publicyści, dziennikarze, celebryci, o satyrykach oczywiście nie zapominając. (...) Ten nieco inny sposób widzenia, o którym opowiadamy z Maciejem, Pawłem i Sylwią na kartach tej książki, przysporzył nam wielu wielbicieli, ale także wrogów. Program Warto rozmawiać - jak ktoś nam powiedział - „dawał nadzieję", pozwalał inaczej patrzeć na świat, ale też (słychać było takie głosy) - jątrzył i „wzmacniał społeczne podziały". Po pewnym czasie jednak twórcy programu, a przede wszystkim ja, jako prowadzący, zostaliśmy zdefiniowani partyjnie.. Od tego momentu niepotrzebne były już argumenty - wystarczy „pisowska" etykietka. To wszystko dzieje się w kraju, który uważany jest za kraj demokratyczny i w którym ludzie podobno cieszą się wolnością przekonań i wolnością słowa. Argument zaangażowania na rzecz jednej partii i stronniczości, sformułowany wprost przez dyr. TVP1 Iwonę Schymallę, posłużył za pretekst do usunięcia programu.(...) 
W takiej atmosferze przyszło nam realizować program, który polega na rozmowie. I jeżeli wiadomo, że porozumienie jest niemożliwe, to cenna jest choćby wymiana argumentów, przy założeniu uczciwości i szczerości intencji stron. Po 10 kwietnia 2010 roku próba zaproszenia przedstawicieli partii władzy lub członków rządu okazała się prawie niemożliwa.  Mimo iż wraz z upływem czasu w sprawie katastrofy śledztwo nie posuwało się do przodu, a wokół narastało coraz więcej pytań, otrzymywaliśmy sygnały od szefostwa publicystyki TVP1 i dyrekcji, że „widzowie są tym tematem już zmęczeni". Jednocześnie z Jedynki usunięto Joannę Lichocką, Bronisława Wildsteina, Anitę Gargas, Grzegorza Górnego, Tomka Terlikowskiego, Jacka Karnowskiego, Marka Pyzę, Marcina Wikło, Bartka Wróblewskiego. Jakoś dziwnie się złożyło, że wielu z nich to ci, którzy wobec katastrofy przyjmowali dociekliwy stosunek.
                                                                            fragment wstępu   

Jan Pospieszalski, Paweł Nowacki, Maciej Pawlicki, Czy jeszcze warto rozmawiać? ISBN 978-83-7595-309-1, Wydawnictwo M, Kraków 2011, ss. 182, format: 145 x 205, oprawa miękka

Wysyłka w przeciągu 1-5 dni roboczych

Więcej szczegółów

4,90 zł brutto

-25,00 zł

29,90 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

Książka ukazuje kulisy powstawania i tworzenia niezwykle popularnego programu Warto rozmawiać oraz prawdziwe przyczyny jego zniknięcia z anteny telewizyjnej. Przygotowując książkę o programie Warto rozmawiać, nie sądziliśmy, że ukaże się ona w momencie gdy program będzie już historią. (...) W tytule naszego programu zakładamy, że rozmowa jest czymś korzystnym, cennym - społecznie pożądanym. Książka ukazuje kulisy powstawania i tworzenia niezwykle popularnego programu Warto rozmawiać oraz prawdziwe przyczyny jego zniknięcia z anteny telewizyjnej.

Przygotowując książkę o programie Warto rozmawiać, nie sądziliśmy, że ukaże się ona w momencie gdy program będzie już historią. (...) W tytule naszego programu zakładamy, że rozmowa jest czymś korzystnym, cennym - społecznie pożądanym.
Ostatnio okazało się, że rozmowa między Polakami jest wręcz niemożliwa.(...) Obserwowaliśmy to i widzieliśmy, jak coraz trudniej rozmawiać, jak coraz trudniej zapraszać strony do studia. (...) Wina nie jest rozłożona równo. Stosowane latami szyderstwa i retoryka niechęci zamieniały się w coś, co ostatnio nazwano „przemysłem pogardy". Tworzą go aktywnie zarówno politycy, jak i liderzy opinii, profesorowie i publicyści, dziennikarze, celebryci, o satyrykach oczywiście nie zapominając. (...) Ten nieco inny sposób widzenia, o którym opowiadamy z Maciejem, Pawłem i Sylwią na kartach tej książki, przysporzył nam wielu wielbicieli, ale także wrogów. Program Warto rozmawiać - jak ktoś nam powiedział - „dawał nadzieję", pozwalał inaczej patrzeć na świat, ale też (słychać było takie głosy) - jątrzył i „wzmacniał społeczne podziały". Po pewnym czasie jednak twórcy programu, a przede wszystkim ja, jako prowadzący, zostaliśmy zdefiniowani partyjnie.. Od tego momentu niepotrzebne były już argumenty - wystarczy „pisowska" etykietka. To wszystko dzieje się w kraju, który uważany jest za kraj demokratyczny i w którym ludzie podobno cieszą się wolnością przekonań i wolnością słowa. Argument zaangażowania na rzecz jednej partii i stronniczości, sformułowany wprost przez dyr. TVP1 Iwonę Schymallę, posłużył za pretekst do usunięcia programu.(...) 
W takiej atmosferze przyszło nam realizować program, który polega na rozmowie. I jeżeli wiadomo, że porozumienie jest niemożliwe, to cenna jest choćby wymiana argumentów, przy założeniu uczciwości i szczerości intencji stron. Po 10 kwietnia 2010 roku próba zaproszenia przedstawicieli partii władzy lub członków rządu okazała się prawie niemożliwa.  Mimo iż wraz z upływem czasu w sprawie katastrofy śledztwo nie posuwało się do przodu, a wokół narastało coraz więcej pytań, otrzymywaliśmy sygnały od szefostwa publicystyki TVP1 i dyrekcji, że „widzowie są tym tematem już zmęczeni". Jednocześnie z Jedynki usunięto Joannę Lichocką, Bronisława Wildsteina, Anitę Gargas, Grzegorza Górnego, Tomka Terlikowskiego, Jacka Karnowskiego, Marka Pyzę, Marcina Wikło, Bartka Wróblewskiego. Jakoś dziwnie się złożyło, że wielu z nich to ci, którzy wobec katastrofy przyjmowali dociekliwy stosunek.
                                                                            fragment wstępu   

Jan Pospieszalski, Paweł Nowacki, Maciej Pawlicki, Czy jeszcze warto rozmawiać? ISBN 978-83-7595-309-1, Wydawnictwo M, Kraków 2011, ss. 182, format: 145 x 205, oprawa miękka

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Czy jeszcze warto rozmawiać?

Czy jeszcze warto rozmawiać?

Książka ukazuje kulisy powstawania i tworzenia niezwykle popularnego programu Warto rozmawiać oraz prawdziwe przyczyny jego zniknięcia z anteny telewizyjnej. Przygotowując książkę o programie Warto rozmawiać, nie sądziliśmy, że ukaże się ona w momencie gdy program będzie już historią. (...) W tytule naszego programu zakładamy, że rozmowa jest czymś korzystnym, cennym - społecznie pożądanym. Książka ukazuje kulisy powstawania i tworzenia niezwykle popularnego programu Warto rozmawiać oraz prawdziwe przyczyny jego zniknięcia z anteny telewizyjnej.

Przygotowując książkę o programie Warto rozmawiać, nie sądziliśmy, że ukaże się ona w momencie gdy program będzie już historią. (...) W tytule naszego programu zakładamy, że rozmowa jest czymś korzystnym, cennym - społecznie pożądanym.
Ostatnio okazało się, że rozmowa między Polakami jest wręcz niemożliwa.(...) Obserwowaliśmy to i widzieliśmy, jak coraz trudniej rozmawiać, jak coraz trudniej zapraszać strony do studia. (...) Wina nie jest rozłożona równo. Stosowane latami szyderstwa i retoryka niechęci zamieniały się w coś, co ostatnio nazwano „przemysłem pogardy". Tworzą go aktywnie zarówno politycy, jak i liderzy opinii, profesorowie i publicyści, dziennikarze, celebryci, o satyrykach oczywiście nie zapominając. (...) Ten nieco inny sposób widzenia, o którym opowiadamy z Maciejem, Pawłem i Sylwią na kartach tej książki, przysporzył nam wielu wielbicieli, ale także wrogów. Program Warto rozmawiać - jak ktoś nam powiedział - „dawał nadzieję", pozwalał inaczej patrzeć na świat, ale też (słychać było takie głosy) - jątrzył i „wzmacniał społeczne podziały". Po pewnym czasie jednak twórcy programu, a przede wszystkim ja, jako prowadzący, zostaliśmy zdefiniowani partyjnie.. Od tego momentu niepotrzebne były już argumenty - wystarczy „pisowska" etykietka. To wszystko dzieje się w kraju, który uważany jest za kraj demokratyczny i w którym ludzie podobno cieszą się wolnością przekonań i wolnością słowa. Argument zaangażowania na rzecz jednej partii i stronniczości, sformułowany wprost przez dyr. TVP1 Iwonę Schymallę, posłużył za pretekst do usunięcia programu.(...) 
W takiej atmosferze przyszło nam realizować program, który polega na rozmowie. I jeżeli wiadomo, że porozumienie jest niemożliwe, to cenna jest choćby wymiana argumentów, przy założeniu uczciwości i szczerości intencji stron. Po 10 kwietnia 2010 roku próba zaproszenia przedstawicieli partii władzy lub członków rządu okazała się prawie niemożliwa.  Mimo iż wraz z upływem czasu w sprawie katastrofy śledztwo nie posuwało się do przodu, a wokół narastało coraz więcej pytań, otrzymywaliśmy sygnały od szefostwa publicystyki TVP1 i dyrekcji, że „widzowie są tym tematem już zmęczeni". Jednocześnie z Jedynki usunięto Joannę Lichocką, Bronisława Wildsteina, Anitę Gargas, Grzegorza Górnego, Tomka Terlikowskiego, Jacka Karnowskiego, Marka Pyzę, Marcina Wikło, Bartka Wróblewskiego. Jakoś dziwnie się złożyło, że wielu z nich to ci, którzy wobec katastrofy przyjmowali dociekliwy stosunek.
                                                                            fragment wstępu   

Jan Pospieszalski, Paweł Nowacki, Maciej Pawlicki, Czy jeszcze warto rozmawiać? ISBN 978-83-7595-309-1, Wydawnictwo M, Kraków 2011, ss. 182, format: 145 x 205, oprawa miękka

Copyright © 2019 Fundacja Servire Veritati Instytut Edukacji Narodowej. Wykonanie: Nazwa.pl