Obniżka! Cywilizacja nr 15 'Cywilizacje a osoba' Zobacz większe

Cywilizacja nr 15 "Cywilizacje a osoba"

Nowy produkt

Współczesna cywilizacja skażona jest kryzysem dotykającym wszystkich niemal dziedzin życia. Niektóre wydarzenia ostatnich lat, miesięcy, a nawet tygodni noszą znamiona apokaliptyczne. Z jednej strony obserwujemy coś, co jeden ze współczesnych francuskich filozofów, Pierre Manent, określił mianem „utraty rozsądku". Przejawia się ona w takich niegodziwościach, jak legalizacja mordowania nienarodzonych dzieci, coraz powszechniejsze i intensywniejsze dążenie do zapewnienia prawnej zgody na mordowanie tych, którzy z powodu starości lub cierpienia stali się bezużyteczni dla społeczeństwa lub utracili zdolność „korzystania z życia", czy wreszcie wszechobecność lobby homoseksualnego, które posiada wpływy w wielu prominentnych, aż po rządowe, instytucjach współczesnej Europy. Do tego dochodzi zjawisko „samobójstwa demograficznego": bogate i zdrowe społeczeństwa nie są zainteresowane kształtowaniem własnej przyszłości, nie dbają o to, by mieć komu przekazać to, co wypracowały. Zresztą, trzeba dodać, że społeczeństwa owe skwapliwie odcinają się od tego, co stanowi istotną część ich dziedzictwa: za niebyły traktuje się dwutysiącletni wkład chrześcijaństwa w kształtowanie rozumienia człowieka, życia społecznego, ostatecznego wyjaśniania moralności i polityki. Towarzyszy temu swoista antyreligijność, a ściślej antychrześcijaństwo przejawiające się w pogardliwym bądź wręcz bluźnierczym traktowaniu religii chrześcijańskiej w różnych dziedzinach życia i kultury. Z drugiej strony mamy do czynienia z jakąś irracjonalną wiarą w moc zbawczą międzynarodowych organizacji i parlamentów, ich rezolucji, uchwał, konsultacji i mediacji, tak jakby mogły one zastąpić rzeczywiste jednostkowe i społeczne działania zmierzające do odnowy i powrotu do zdrowego stanu. Autorzy tego numeru „Cywilizacji" zdają się wyrażać pogląd, że prawdziwy nurt kształtujący życie społeczne i historię nie jest wyłącznie polityczny i ekonomiczny, lecz przebiega głębiej, na poziomie ducha i kultury, dlatego proponują Czytelnikowi refleksję nad rzeczywistymi korzeniami współczesnego kryzysu - nad idealistycznymi i utopijnymi koncepcjami człowieka, moralności, prawa, wychowania, które wykluwając się w nowożytności ukształtowały współczesność. Przez trafną diagnozę łatwiej dotrzeć do metod odpowiedniej terapii, a tę proponuje się poprzez ukazanie realistycznego rozumienia świata i człowieka. REDAKCJA

ISSN 1643-3637, Fundacja Servire Veritati. Instytut Edukacji Narodowej, Lublin 2005, ss. 224, B5, oprawa miękka

Wysyłka w przeciągu 1-5 dni roboczych

Więcej szczegółów

8,00 zł brutto

-13,00 zł

21,00 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

Współczesna cywilizacja skażona jest kryzysem dotykającym wszystkich niemal dziedzin życia. Niektóre wydarzenia ostatnich lat, miesięcy, a nawet tygodni noszą znamiona apokaliptyczne. Z jednej strony obserwujemy coś, co jeden ze współczesnych francuskich filozofów, Pierre Manent, określił mianem „utraty rozsądku". Przejawia się ona w takich niegodziwościach, jak legalizacja mordowania nienarodzonych dzieci, coraz powszechniejsze i intensywniejsze dążenie do zapewnienia prawnej zgody na mordowanie tych, którzy z powodu starości lub cierpienia stali się bezużyteczni dla społeczeństwa lub utracili zdolność „korzystania z życia", czy wreszcie wszechobecność lobby homoseksualnego, które posiada wpływy w wielu prominentnych, aż po rządowe, instytucjach współczesnej Europy. Do tego dochodzi zjawisko „samobójstwa demograficznego": bogate i zdrowe społeczeństwa nie są zainteresowane kształtowaniem własnej przyszłości, nie dbają o to, by mieć komu przekazać to, co wypracowały. Zresztą, trzeba dodać, że społeczeństwa owe skwapliwie odcinają się od tego, co stanowi istotną część ich dziedzictwa: za niebyły traktuje się dwutysiącletni wkład chrześcijaństwa w kształtowanie rozumienia człowieka, życia społecznego, ostatecznego wyjaśniania moralności i polityki. Towarzyszy temu swoista antyreligijność, a ściślej antychrześcijaństwo przejawiające się w pogardliwym bądź wręcz bluźnierczym traktowaniu religii chrześcijańskiej w różnych dziedzinach życia i kultury. Z drugiej strony mamy do czynienia z jakąś irracjonalną wiarą w moc zbawczą międzynarodowych organizacji i parlamentów, ich rezolucji, uchwał, konsultacji i mediacji, tak jakby mogły one zastąpić rzeczywiste jednostkowe i społeczne działania zmierzające do odnowy i powrotu do zdrowego stanu. Autorzy tego numeru „Cywilizacji" zdają się wyrażać pogląd, że prawdziwy nurt kształtujący życie społeczne i historię nie jest wyłącznie polityczny i ekonomiczny, lecz przebiega głębiej, na poziomie ducha i kultury, dlatego proponują Czytelnikowi refleksję nad rzeczywistymi korzeniami współczesnego kryzysu - nad idealistycznymi i utopijnymi koncepcjami człowieka, moralności, prawa, wychowania, które wykluwając się w nowożytności ukształtowały współczesność. Przez trafną diagnozę łatwiej dotrzeć do metod odpowiedniej terapii, a tę proponuje się poprzez ukazanie realistycznego rozumienia świata i człowieka. REDAKCJA

ISSN 1643-3637, Fundacja Servire Veritati. Instytut Edukacji Narodowej, Lublin 2005, ss. 224, B5, oprawa miękka

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Cywilizacja nr 15 "Cywilizacje a osoba"

Cywilizacja nr 15 "Cywilizacje a osoba"

Współczesna cywilizacja skażona jest kryzysem dotykającym wszystkich niemal dziedzin życia. Niektóre wydarzenia ostatnich lat, miesięcy, a nawet tygodni noszą znamiona apokaliptyczne. Z jednej strony obserwujemy coś, co jeden ze współczesnych francuskich filozofów, Pierre Manent, określił mianem „utraty rozsądku". Przejawia się ona w takich niegodziwościach, jak legalizacja mordowania nienarodzonych dzieci, coraz powszechniejsze i intensywniejsze dążenie do zapewnienia prawnej zgody na mordowanie tych, którzy z powodu starości lub cierpienia stali się bezużyteczni dla społeczeństwa lub utracili zdolność „korzystania z życia", czy wreszcie wszechobecność lobby homoseksualnego, które posiada wpływy w wielu prominentnych, aż po rządowe, instytucjach współczesnej Europy. Do tego dochodzi zjawisko „samobójstwa demograficznego": bogate i zdrowe społeczeństwa nie są zainteresowane kształtowaniem własnej przyszłości, nie dbają o to, by mieć komu przekazać to, co wypracowały. Zresztą, trzeba dodać, że społeczeństwa owe skwapliwie odcinają się od tego, co stanowi istotną część ich dziedzictwa: za niebyły traktuje się dwutysiącletni wkład chrześcijaństwa w kształtowanie rozumienia człowieka, życia społecznego, ostatecznego wyjaśniania moralności i polityki. Towarzyszy temu swoista antyreligijność, a ściślej antychrześcijaństwo przejawiające się w pogardliwym bądź wręcz bluźnierczym traktowaniu religii chrześcijańskiej w różnych dziedzinach życia i kultury. Z drugiej strony mamy do czynienia z jakąś irracjonalną wiarą w moc zbawczą międzynarodowych organizacji i parlamentów, ich rezolucji, uchwał, konsultacji i mediacji, tak jakby mogły one zastąpić rzeczywiste jednostkowe i społeczne działania zmierzające do odnowy i powrotu do zdrowego stanu. Autorzy tego numeru „Cywilizacji" zdają się wyrażać pogląd, że prawdziwy nurt kształtujący życie społeczne i historię nie jest wyłącznie polityczny i ekonomiczny, lecz przebiega głębiej, na poziomie ducha i kultury, dlatego proponują Czytelnikowi refleksję nad rzeczywistymi korzeniami współczesnego kryzysu - nad idealistycznymi i utopijnymi koncepcjami człowieka, moralności, prawa, wychowania, które wykluwając się w nowożytności ukształtowały współczesność. Przez trafną diagnozę łatwiej dotrzeć do metod odpowiedniej terapii, a tę proponuje się poprzez ukazanie realistycznego rozumienia świata i człowieka. REDAKCJA

ISSN 1643-3637, Fundacja Servire Veritati. Instytut Edukacji Narodowej, Lublin 2005, ss. 224, B5, oprawa miękka

Copyright © 2019 Fundacja Servire Veritati Instytut Edukacji Narodowej. Wykonanie: Nazwa.pl